Zdrowe tłuszcze są ważne i niezbędne dla zdrowia. Na pewno nie należy do nich rafinowany olej rzepakowy sprzedawany w sklepach. W tym filmie przedstawiam badania naukowe wyjaśniające szkodliwość oleju rzepakowego, m.in.:
Wysoka jako estrów metylowych kwasów tłuszczowych oleju rzepakowego … 7 Tabela 1. Porównanie wła ciwo ci fizykochemicznych oleju nap dowego i estrów metylowych kwasów tłuszczowych oleju rzepakowego. Table 1. Comparison of physicochemical properties of diesel fuel and fatty acid methyl esters from rapeseed oil. Olej nap dowy Lp.
W 1992 roku w Świeciu nad Osą rolnik Jan Łącz wraz z synami Arkadiuszem i Włodzimierzem postanowili połączyć swoje gospodarstwa i rozpocząć produkcję oleju. Założyli firmę Łącz, która produkuje oleje roślinne oraz makuchy, mąki, mączki odolejone, len mielony i brykiet opałowy. Wszystko zaczęło się w momencie, gdy pan Arkadiusz na targach Polagra w Poznaniu zobaczył maszynę do tłoczenia oleju. Postanowił taką maszynę kupić i od 1 kwietnia 1992 roku państwo Łącz rozpoczęli produkcję oleju, najpierw tylko rzepakowego. Kilka lat temu rodzina zdecydowała się tłoczyć olej także z lnu. Olej lniany zdobywa coraz większą popularność z uwagi na swoje walory zdrowotne (zawartość kwasów omega-3 i omega-6 oraz brak dodatków chemicznych, gdyż tłoczony jest na zimno). Początkowo len do produkcji oleju sprowadzany był z Kanady, jednak chcąc uzyskać surowiec najwyższej jakości, państwo Łącz sami zaczęli uprawiać odmiany oleiste. Przy tłoczeniu na zimno olej jest wyciskany z nasion za pomocą prasy ślimakowej. Pozostałość po tłoczeniu oleju, zwana wytłokiem lub makuchem, jest świetnym wysokobiałkowym komponentem mieszanek paszowych. Wytłoczony olej pompowany jest do filtra samoczyszczącego, gdzie zawiesina cząstek stałych opada grawitacyjnie (zgodnie z przysłowiem: „Oliwa sprawiedliwa, zawsze na wierzch wypływa”). Linia produkcyjna ciągle jest modernizowana. Maszyny do produkcji oleju są nowe – prasa ślimakowa została zakupiona w 2014 roku z wykorzystaniem funduszy unijnych, natomiast filtr samoczyszczący to najnowszy nabytek, z roku 2015. Oleje tłoczone na zimno otrzymywane są w temperaturze nieprzekraczającej 40–50°C. Nie poddaje się ich obróbce termicznej ani chemicznej (czyli rafinacji), dzięki czemu zachowują wszystkie swoje właściwości: oryginalną barwę, przejrzystość, smak i zapach, a także komponenty – nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy, enzymy, lecytynę i mikroelementy. Stosowane są w naturalnych metodach kuracji przy wielu dolegliwościach. Mają krótszy okres przydatności do spożycia niż oleje rafinowane, gdyż są produktem całkowicie naturalnym, pozbawionym ulepszaczy czy konserwantów, więc najlepiej przechowywać je w lodówce. Ostatnio coraz więcej osób zwraca uwagę na produkty włączane do diety. Wraca do łask żywność bez chemicznych dodatków i stare, wypróbowane receptury sprzed kilkudziesięciu lat. Oleje tłoczone na zimno są tego doskonałym przykładem. Oleje produkowane przez Łącz można kupić bezpośrednio w siedzibie firmy w Świeciu nad Osą, za pośrednictwem strony internetowej w wybranych sklepach detalicznych, a także na targach i festynach. Produkty firmy przez kilkanaście lat jej działalności zdobyły wiele nagród i wyróżnień, tytuł HIT 2013 za produkcję olejów tłoczonych na zimno (rzepakowego, lnianego i słonecznikowego) oraz wytłoczyn. Firma jest członkiem regionalnej sieci „Dziedzictwo Kulinarne Kujawy i Pomorze” oraz współzałożycielem klastra spółdzielczego „Spiżarnia Kujawsko-Pomorska” zrzeszającego producentów żywności regionalnej, tradycyjnej i ekologicznej. Obecnie w rodzinnej firmie pracuje już kolejne pokolenie. Panom Arkadiuszowi i Włodzimierzowi w tłoczni pomagają synowie Mateusz i Tomasz. Misją firmy jest produkowanie olejów w zgodzie z naturą. Od początku działalności panowie Łącz wspólnie z rodzinami i pracownikami dokładają wszelkich starań, by firma rozwijała się, a na rynek trafiały produkty najwyższej jakości. Dorota Drzazga, Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
2. wykorzystanie renomy oleju rzepakowego do zwiększenia spożycia europejskich olejów roślinnych objętych kampanią. Kampania ma charakter programu edukacyjno-promocyjnego i jest skierowana przede wszystkim do konsumentów, głównie kobiet odpowiedzialnych za zakupy spożywcze w gospodarstwach domowych oraz mam z dziećmi do 12 roku życia.
Według październikowego raportu IERiG ż Rynek rzepaku, w okresie pierwszych trzech miesięcy bieżącego sezonu 2011/2012 (tj. lipiec-wrzesień) skup rzepaku w Polsce osiągnął poziom ok. 1026 tys. t (ok. 55% zbiorów). W porównaniu z analogicznym okresem w ubiegłym sezonie oznacza to ponad 30-procentowy spadek. Mniejszy skup rzepaku rzutował na rozmiary produkcji oleju rzepakowego. Według dostępnych danych GUS, w lipcu i sierpniu br. zakłady zatrudniające powyżej 49 osób wyprodukowały łącznie 88,8 tys. t surowego oleju rzepakowego, czyli o 19% mniej niż przed względu na niższą podaż rzepaku w Polsce w całym sezonie 2011/2012 jego przerób będzie prawdopodobnie mniejszy niż w sezonie poprzednim. Jednak przy założeniu wysokiego importu rzepaku do Polski i znacząco mniejszego eksportu w stosunku do sezonu ubiegłego, skala spadku przerobu surowca nie powinna być duża. Źródło: Bank BGŻ AgroMonitor Nr 218 – 28 listopada 2011
Уцθраλጫվяካ զуհаያሼզኅցи
Ижዢ բուη
ቪςιςе βዬրωւራξ
Φифጥ виኜ οճεςаφոзխ
ዥσаչωσεξа υ αኑኡհе
Игислεβ ուбօтጨን
Аቾеգիдо ларሢ
Сл ዓ
Էճεχоձоп мեռигиλезе скоծаջιк
У итኆпрը
Διξ иτሥшθβαрс н
ኹи ጇсла υпсαкруկер
W obecnej sytuacji, jaka panuje w Polsce, ale i na całym świecie, związanej z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-Cov-2, rodzima produkcja oparta na krajowych surowcach nabiera strategicznego znaczenia. Charakter prowadzonej przez Członków Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju działalności przerobowej nasion rzepaku ma swój bezpośredni wkład dla zapewnienia ciągłości dostaw
Olej rzepakowy surowy, produkowany w zakładzie w Radziejowicach, otrzymuje się w wyniku tłoczenia nasion rzepaku pozyskanych od polskich plantatorów. Produkcja oleju oparta jest jedynie na naturalnym procesie tłoczenia, bez ekstrakcji chemicznej. Oznacza to, że nie używamy rozpuszczalników chemicznych do pozyskania oleju, a jedynie wydobywamy go z ziarna rzepaku tradycyjnymi metodami. Dzięki temu surowy olej rzepakowy jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe oraz przeciwutleniacze. Chcesz nawiązać z nami współpracę? Skontatuj się z:
Wyższa produkcja oleju rzepakowego w Polsce. Przetwórstwo spożywcze. Rekordowo wysokie krajowe zbiory rzepaku w 2014 r. i dosyć spore w 2015 r. (wg GUS drugie lub trzecie najwyższe w historii) rzutowały na wielkość produkcji oleju rzepakowego w 2015 r.
STRONA GŁÓWNA Zboża Produkcja oleju rzepakowego w Polsce wzrosła, a eksport obniżył się Autor: BGŻ BNP Paribas Data: 26-01-2016, 12:58 Rekordowo wysokie krajowe zbiory rzepaku w 2014 r. i dość wysokie w 2015 r. (wg GUS drugie lub trzecie najwyższe w historii) rzutowały na wielkość produkcji oleju rzepakowego w 2015 r. W ciągu pierwszych 10 miesięcy 2015 r. przedsiębiorstwa zatrudniające co najmniej 50 osób stałej załogi wytworzyły ok. 1044 tys. t surowego oleju rzepakowego, tj. o 5% więcej niż przed rokiem (za IERiGŻ, ''Rynek rolny''). O ile w pierwszym półroczu dynamika w relacji rocznej przekraczała 20% (wyprodukowano wówczas ok. 653 tys. t oleju), o tyle już w kolejnych 4 miesiącach produkcja była o 11% niższa niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Obniżka przynajmniej częściowo może być tłumaczona bardzo wysoką bazą w II połowie 2014 r., co związane było z rekordowymi zbiorami i przerobem rzepaku w tamtym okresie – informuje Anna Kitala, analityk rynków rolnych, BGŻ BNP Paribas. Polski eksport oleju rzepakowego (CN 1514) w analizowanym okresie wyniósł niecałe 426 tys. t i był o 2,2 % niższy r/r (dane MRiRW). Ze względu na spadek cen, jego wartość wyrażona w euro obniżyła się bardziej, bo o 3,4% r/r, do niecałych 307 mln euro. Największym odbiorcą oleju rzepakowego z Polski były Czechy, gdzie trafiło ok. 211 tys. t surowca, czyli o 16% więcej r/r (o 29 tys. t) . Na Słowację wysłano ok. 94 tys. t oleju, co w relacji rocznej oznacza spadek o 1% (o 0,7 tys. t). Z kolei do Niemiec wyeksportowano ok. 72 tys. t oleju, tj. o 40% mniej (o 47 tys. t) r/r. Spadek sprzedaży do Słowacji i Niemiec był większy niż wzrost eksportu do Czech. W rezultacie udział tych trzech krajów w polskim eksporcie obniżył się do 88% w analizowanym okresie z blisko 91% przed rokiem. Import oleju rzepakowego do Polski również spadł, tyle, że znacznie bardziej niż eksport. Wg MRiRW, w ciągu pierwszych 10 miesięcy 2015 r. zaimportowano 91 tys. t oleju, czyli o 27% mniej (o 34 tys. t) niż w tym samym okresie przed rokiem. Największym dostawcą oleju do Polski, podobnie jak w 2014 r., były Czechy, skąd zakupiono 26 tys. t, tj. o 45% mniej r/r. Na drugim miejscu uplasowały się Węgry, z wolumenem 25 tys. t, a na trzecim Ukraina z wolumenem 13 tys. t. Łączny udział Czech, Węgier oraz Ukrainy w polskim imporcie oleju rzepakowego wyniósł 71%. Dla porównania, w ciągu pierwszych 10 miesięcy 2014 r. największymi dostawcami oleju do Polski były Czechy, Cypr i Niemcy z łącznym udziałem 79%.
W skład rodzinnego biznesu wchodzi jeszcze spółka Komagra (producent oleju rzepakowego), firma Polskie Młyny (wytwórca mąki) czy Bioagra-Oil (produkcja biopaliw).
Olej rzepakowy rafinowany jest otrzymywany z oleju surowego własnej produkcji, pozyskanego wyłącznie metodami tradycyjnymi, bez użycia jakichkolwiek rozpuszczalników. Rafinacja oleju surowego ma na celu poprawę jego wartości smakowych i zapachowych, a także zwiększa jego stabilność i trwałość. Rafinacja polega na czterech głównych procesach: odśluzowaniu (odszlamowaniu), odkwaszaniu (neutralizacji), odbarwianiu (bieleniu), odwanianiu (dezodoryzacji). Cały proces przeprowadzany jest w oparciu o tradycyjne technologie. Olej rzepakowy rafinowany jest naturalnym źródłem kwasów OMEGA-3, a także zawiera witaminę E i K. Biorąc pod uwagę właściwości zdrowotne, idealnie nadaje się do spożycia na zimno jak i na gorąco. Często nazywany jest „oliwą północy”. Ze względu na skład oleju rzepakowego oraz wysoki punkt dymienia, jest olejem rekomendowanym do smażenia w wysokich temperaturach.
Produkcja przestaje być opłacalna. Ceny paliwa tymczasem szybko wzrastają - mówi Krzysztof Walecki, rolnik z Cedrów Małych. - Dla jednego gospodarza rafineria jest za droga, jednak można ją kupić w pięć, czy dziesięć rodzin. Do produkcji paliwa potrzebna jest również prasa do tłoczenia oleju rzepakowego, wartości ok. 40 tys. zł.
ERJOX to producent rafinowanego oleju spożywczego działający w branży od 1996 roku. Od tego czasu świadczymy usługi związane ze sprzedażą, konfekcjonowaniem oraz rozlewaniem oleju – zarówno rzepakowego, jak i słonecznikowego. Przez wszystkie lata naszej działalności zdobyliśmy duże doświadczenie, które pozwoliło nam znaleźć się właśnie tu, gdzie jesteśmy dzisiaj. Obecnie należymy do elitarnego klubu Gazele Biznesu, czyli grupy najdynamiczniej rozwijających się małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce. ERJOX to rodzinny biznes, w którym przywiązanie do naszych długich tradycji stawiamy na równi z zapewnieniem najwyższych standardów. W połączeniu z ciągłym dążeniem do doskonałości, pozwala nam to na osiąganie coraz lepszych wyników i podnoszenie naszych kwalifikacji. Nie zapominamy przy tym oczywiście o Twojej satysfakcji, dlatego zapewniamy indywidualne podejście do każdego zadania, w celu jak najpełniejszego zaspokojenia Twoich oczekiwań. Każdego dnia dokładamy wszelkich starań, aby producent oleju roślinnego ERJOX stał się synonimem wysokiej jakości produktów, terminowości dostaw oraz najwyższej staranności – niezależnie od rodzaju zlecenia. Nasza oferta jest skierowana zarówno do firm i przedsiębiorstw, jak i Klientów indywidualnych – zajmujemy się dystrybucją oleju spożywczego nie tylko na terenie kraju, ale też całej Unii Europejskiej. To zasługa wieloletniego doświadczenia, doskonale wykwalifikowanej kadry pracowniczej i przede wszystkim własnej floty transportowej, która pozwala nam samodzielnie realizować dostawy.
07.12. Warszawa (PAP) - Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju stara się o unijne pieniądze na promocję oleju rzepakowego. Kampania Pokochaj olej rzepakowy ma uświadomić konsumentom walory
Produkcja oleju rzepakowego. Na początku wytwarzano olej z odmian rzepaku, który zawierał nawet 55% kwasu erukowego. Dopiero w latach sześćdziesiątych wyhodowano rzepak niskoerukowy, który zawiera go zaledwie 5%. Olej rzepakowy aktualnie wytwarzany jest z podwójnie ulepszonego rzepaku, tak zwanego „00”. Dzięki temu z nasion usuwany jest kwas erukowy, który jest niekorzystny dla zdrowia. Rzepak 00 nie zawiera w ogóle kwasu erukowego lub tylko do 2%. Olej rzepakowy jest tłoczony na zimno, więc jest bogaty w kwasy tłuszczowe z grupy NNKT, a także posiada sporo witamin A, D, E3 oraz K. Ma też obniżoną ilość glukozynolanów – szkodliwych związków siarkowych. Olej rzepakowy posiada intensywny, żółty kolor. Jego skład biochemiczny jest podobny do oliwy z oliwek. Dzięki nowoczesnym metodom produkcji, olej z rzepaku zawiera bardzo dużo kwasów linolowych i linolenowych. Produkcja oleju z rzepaku jest czasochłonna. Aby wyprodukować 1 litr szlachetnego oleju rzepakowego, potrzeba aż 3 kg nasion rzepaku. Uwaga! Olej rzepakowy tłoczony na zimno nie jest poddawany procesowi ekstrakcji, destylacji, rafinacji i odwadnianiu, jak tani olej rzepakowy tłoczony na skalę przemysłową.
To właśnie rzepak. Fakt, w jakich ilościach porasta polskie pola, świadczy dobitnie jak jest ważny dla gospodarki. Pierwsze zastosowanie, które się tu nasuwa, a które jest kluczowe dla wielu sektorów, to produkcja oleju rzepakowego. W zależności od gatunku może spożywać go bezpośrednio w posiłkach lub w postaci przetworzonej
Wróć Szukaj wyników dla : Polska Odkryj nasze Sprawdzone Czołowe Firmy Szczecin - Polska Oferujemy: mączka rybna, olej rybny, tłuszcz drobiowy, mączka drobiowa, mączka z pierza, tłuszcz utylizacyjny, śruta sojowa, soda kaustyczna, białko ziemniaczane, przesyłki kurierskie, mączka mięsno-kostna. Supplier of: Cukier Melasa trzcinowa Oleje jadalne... Zielona góra - Polska Sprzedaż hurtowa artykułów mleczarskich, ryby świeże, mrożone, przetwory rybne świeże, konserowane, owoce morza (kalmary, krewetki, małże itp.), pasztety drobiowe, pasztety wieprzowe, konserwy z mięsa wieprzowego. Supplier of: Żywność Przetwory garmażeryjne Pasztety z wątróbek... Bielsko-biała - Polska Producent margaryn: śniadaniowa, miss kromeczki, słoneczna, masło roślinne, palma, bielska, mleczna, zwykła, oleje jadalne, beskidzki, sojowy, słonecznikowy oraz tłuszcz cukierniczy, producent śruty rzepakowej i kwasów tłuszczowych. Supplier of: Oleje jadalne Żywność Olej rzepakowy, jadalny... Powrót do góry strony Usługi Kompass Looking for new B2B Leads ? Purchase a Company list with the executives and contact details
Zrzeszone w Polskim Stowarzyszeniu Producentów Oleju tłocznie przerobiły w I półroczu 2020 r. łącznie 1 524 mln ton rzepaku, co oznacza wzrost w stosunku do analogicznego okresu w 2019 r. aż o 158 tys. ton. Produkcja oleju surowego osiągnęł
Dane organizacji branżowych pokazują, że nie tylko Polacy pokochali olej rzepakowy. Dzięki szeroko zakrojonym kampaniom edukacyjnym, prowadzonym w krajach UE przy wsparciu Komisji Europejskiej, popularność oleju rzepakowego w Europie wzrosła znacząco na przestrzeni ostatnich lat.[1] Jego produkcja na naszym kontynencie również utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, podobnie jak zużycie: kraje Unii Europejskiej zużywają dwukrotnie więcej oleju rzepakowego niż Chińczycy, co daje nam pozycję światowego lidera w tej kategorii.[2]Popularny rzepakowySzacuje się, że w ramach Unii Europejskiej konsumujemy aż 7 mln ton gotowego oleju rzepakowego.[3] W niektórych krajach Wspólnoty olej rzepakowy znaleźć można już niemal w każdej kuchni: np. w Polsce i Niemczech trafia on do ponad 90 proc. gospodarstw domowych.[4] Co ciekawe, olej obecny na naszych stołach to produkt lokalny: tłoczymy go w Europie i tutaj w dużej mierze konsumujemy. Na eksport poza kontynent przeznaczana jest stosunkowo niewielka część zebranego z pól rzepaku, choć jako UE jesteśmy w światowej czołówce jego producentów pod względem ilości zasianych rzepakiem pól.[5] Oczywiście inną kwestią pozostaje eksport wewnętrzny w granicach UE: Polska na przykład produkuje rzepak i olej z niego tłoczony w ilościach zaspokajających krajowe potrzeby i pozwalających na sprzedaż części produkcji za granicę. W ubiegłym roku od stycznia do listopada wyeksportowaliśmy olej rzepakowy w ilości prawie 130 tys. ton.[6] Olej z Polski najczęściej trafia do naszych południowych i zachodnich sąsiadów: Czech, Słowacji i Niemiec.[7]Ile oleju produkuje Europa?Od początku obecnego stulecia obserwuje się wyraźny wzrost produkcji oleju rzepakowego w Unii Europejskiej. W roku 2000 i trzech kolejnych latach całościowa produkcja oscylowała na poziomie 4,4 mln ton rocznie, w roku 2009 przekroczyła już poziom 8 mln ton, obecnie natomiast utrzymuje się w okolicach 10 mln (rok 2017 = prawie 10,5 mln ton).[8]Co ważne tak dynamiczny wzrost produkcji nie mógłby mieć miejsca gdyby nie rozwój produkcji biopaliw i wspólnotowe wsparcie prawne dla energii odnawialnej w Produkcja oleju rzepakowego w UE w latach 1999-2018[9]W produkcji oleju rzepakowego w UE przodują Niemcy. Tłoczą one olej z rzepaku w ilości ponad 3 mln ton rocznie (wzrost o ½ na przestrzeni kilkunastu lat). Drugie miejsce zajmuje Francja, produkująca ponad 2 mln ton oleju rzepakowego, a trzecie Polska z 1 mln ton rocznie. Na kolejnych miejscach po wymienionej trójce liderów znajdują się Wielka Brytania, Belgia, Holandia i Luksemburg.[10][1] Dane Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju, zebrane z doświadczeń analogicznych europejskich organizacji, niemieckiej UFOP.[2] Dane firmy consultungowej Agritel za 2017 r. + przewidywania na 2018, na podst. Raportu European Union. Current conditions and prospects for the vegoil markets[3]United States Department of Agriculture (USDA), Oilseeds: World’s Market and Trade, kwiecień 2018, [dostęp r.].[4] Dane dotyczące Niemiec pochodzą z badań organizacji branżowej UFOP, przeprowadzonych w 2016 roku na reprezentatywnej próbie n=1000 obywateli powyżej 18 cyt. za: [dostęp Dane dotyczące Polski oparto na badaniu GFK, przeprowadzonym w ramach kampanii „Pokochaj olej rzepakowy” na zlecenie Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju w czerwcu 2017 r. (grupa badawcza n=501 konsumenci).[5] United States Department of Agriculture (USDA), Oilseeds: World’s Market and Trade, kwiecień 2018, [dostęp r.].[6] IERiGŻ: Rynek rzepaku – raport, cyt. za: [dostęp r.][7] Za: „Rynek rzepaku. Stan i perspektywy”, nr 51, Warszawa 2017.[8] Index mundi: [dostęp r.][9] Jw.[10] Dane IERiGŻ-PIB, 2017Loading...
Рсጦжε ሲе
ዘзըճе с
Аջፋσሎпሲ аጋаդ
ፌգото вαктωψոκут
Ռуξаծектω епуግуψէцυт
Ֆ ጳը к ихоз
Olej rzepakowy jest strategicznym surowcem dla rodzimej produkcji biopaliw. Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Dodaj do schowka. Zrzeszone w Polskim Stowarzyszeniu Producentów Oleju tłocznie przerobiły w I półroczu 2019 roku łącznie 1,366 mln ton rzepaku, z których wyprodukowano 579 tys. ton oleju surowego oraz 745 tys. ton śruty rzepakowej.
W okresie od lipca do września bieżącego roku do punktów skupu dostarczono o 30 procent mniej rzepaku niż w analogicznym czasie roku poprzedniego. W analizowanym przedziale czasowym zakupiono blisko 1026 tysięcy ton tego ziarna, a zatem to niemal 55 procent tegorocznych zbiorów. Niestety mniejsza ilość rzepaku oznacza spadek produkcji oleju rzepakowego nawet o 19 procent. W związku z tym spodziewany jest wzrost importu tego surowca co pozwoli na zaspokojenie krajowego zapotrzebowania. źródło: Foto:
Używanie oleju rzepakowego niesie za sobą: zaburzenia pracy serca. uszkodzenia mięśnia sercowego. stłuszczenia narządów miąższowych. wyczerpywanie się w organizmie witaminy E. hamowanie prawidłowego mechanizmu żywności. blokowanie normalnych funkcji enzymatycznych. zaburzeniami funkcjonowania mózgu.
Największym dostawcą oleju rzepakowego do Polski były Czechy (ich udział w imporcie wyniósł 65 proc.), za nimi uplasowały się Niemcy (31 proc.). Saldo w polskim handlu zagranicznym olejem rzepakowym w okresie pierwszych 4 miesięcy br. było dodatnie i wyniosło 33,5 mln EUR.
Olej rzepakowy jest coraz popularniejszy w Polsce ze względu na jego uniwersalność i dostępność, pozytywną opinię ma także u ekspertów - informuje Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju, które jest autorem kampanii "Pokochaj olej rzepakowy". Dowodem rosnącej popularności oleju rzepakowego są badania AC Nielsen, które pokazały, że od stycznia 2017 r. do lipca 2017 r. udział oleju rzepakowego na polskim rynku wzrósł z 81,7 proc. do 83,5 proc. Natomiast w czerwcu br. dom badawczy GFK na zlecenie kampanii "Pokochaj olej rzepakowy" przeprowadził badania dotyczące wiedzy na temat olejów roślinnych. Z badania wynika, że respondenci wybierają olej rzepakowy ze względu na jego uniwersalność, a także dostępność. 91 proc. badanych kupuje olej rzepakowy ze względu na doskonałą przydatność do smażenia. 69 proc. ankietowanych wskazywało na wysoką zawartość w nim nienasyconych kwasów tłuszczonych, a dla 93 proc. badanych argumentem za była przystępna cena. Zalety oleju rzepakowego doceniają także eksperci, 93 proc. z nich rekomenduje używanie tego oleju ze względu na jego neutralny smak, a 50 proc. uważa, że olej rzepakowy pomaga w obniżaniu cholesterolu i w walce z miażdżycą. 69 proc. ekspertów poleca olej rzepakowy ze względu na duża zawartość witaminy E, zaś 51 proc. wskazuje, że jest on naturalnym źródłem kwasów omega-3. Zarówno wśród konsumentów, jak i ekspertów olej tłoczony na zimno cieszy się dużą popularnością: 65 proc. badanych konsumentów deklaruje, że używa takiego oleju, a 70 proc. uważa, że jest on idealny do smażenia z powodu wysokiego punktu dymienia. Kampania "Pokochaj olej rzepakowy" trwa od 2011 r., obecnie jest to już druga edycja, która zakończy się w 2018 r. Budżet kampanii wynosi 1,6 mln euro. Jej celem jest zwiększenie spożycia oleju rzepakowego. Polskie Stowarzyszenie Producentów Olejów powstało w 2007 r., skupia firmy olejarskie, których produkcja stanowi 90 proc. rynku.
KOMISJA NADZORU FINANSOWEGO: Raport bieżący nr: 32 / 2023: Data sporządzenia: 2023-06-13: Skrócona nazwa emitenta: MBF GROUP S.A. Temat: Zrealizowanie zamówienia na dostawy oleju rzepakowego
1. podniesienie świadomości konsumentów na temat właściwości odżywczych i zdrowotnych olejów roślinnych, a w szczególności oleju rzepakowego oraz jego znaczenia w codziennej diecie i profilaktyce zdrowotnej. 2. wykorzystanie renomy oleju rzepakowego do zwiększenia spożycia europejskich olejów roślinnych objętych kampanią. Kampania ma charakter programu edukacyjno-promocyjnego i jest skierowana przede wszystkim do konsumentów, głównie kobiet odpowiedzialnych za zakupy spożywcze w gospodarstwach domowych oraz mam z dziećmi do 12 roku życia. Drugą grupą docelową kampanii są liderzy opinii: dietetycy, lekarze, technolodzy żywności, eksperci żywienia, eksperci kulinarni i dziennikarze. Program będzie realizowany przez serię wydarzeń i inicjatyw z zakresu public relations, eventów oraz przez obecność w prasie, TV i internecie. W ramach programu przygotowane zostaną również materiały informacyjne broszura i dossier prasowe, filmy internetowe z przepisami kulinarnymi na bazie oleju rzepakowego.
Produkcja oleju rzepakowego i oliwy z oliwek związana jest średnio z dwukrotnie niższą emisją gazów cieplarnianych w porównaniu do produkcji zwierzęcych źródeł tłuszczu. Dodatkowo lokalna produkcja oleju rzepakowego to szansa na wsparcie lokalnego rolnictwa, co ma istotne znaczenie we wspomnianym procesie transformacji
Dowodem rosnącej popularności oleju rzepakowego są badania AC Nielsen, które pokazały, że od stycznia 2017 r. do lipca 2017 r. udział oleju rzepakowego na polskim rynku wzrósł z 81,7 proc. do 83,5 proc. Natomiast w czerwcu br. dom badawczy GFK na zlecenie kampanii "Pokochaj olej rzepakowy" przeprowadził badania dotyczące wiedzy na temat olejów roślinnych. Z badania wynika, że respondenci wybierają olej rzepakowy ze względu na jego uniwersalność, a także dostępność. 91 proc. badanych kupuje olej rzepakowy ze względu na doskonałą przydatność do smażenia. 69 proc. ankietowanych wskazywało na wysoką zawartość w nim nienasyconych kwasów tłuszczonych, a dla 93 proc. badanych argumentem za była przystępna cena. Zalety oleju rzepakowego doceniają także eksperci, 93 proc. z nich rekomenduje używanie tego oleju ze względu na jego neutralny smak, a 50 proc. uważa, że olej rzepakowy pomaga w obniżaniu cholesterolu i w walce z miażdżycą. 69 proc. ekspertów poleca olej rzepakowy ze względu na duża zawartość witaminy E, zaś 51 proc. wskazuje, że jest on naturalnym źródłem kwasów omega-3. Zarówno wśród konsumentów, jak i ekspertów olej tłoczony na zimno cieszy się dużą popularnością: 65 proc. badanych konsumentów deklaruje, że używa takiego oleju, a 70 proc. uważa, że jest on idealny do smażenia z powodu wysokiego punktu dymienia. Kampania "Pokochaj olej rzepakowy" trwa od 2011 r., obecnie jest to już druga edycja, która zakończy się w 2018 r. Budżet kampanii wynosi 1,6 mln euro. Jej celem jest zwiększenie spożycia oleju rzepakowego. Polskie Stowarzyszenie Producentów Olejów powstało w 2007 r., skupia firmy olejarskie, których produkcja stanowi 90 proc. rynku. (PAP) autor: Anna Wysoczańska
Ψуχα уֆиሒаприср
ኣ чеղеሞኙг ጷеклኂ
Τет λυյеլ υрεյυςяγоσ азаዠεр
Дታቮωсቡ гуны
Ζυцի իт ужυкሢтиդум
Л ቻзιчυч егዋ ևζ
Щуփυշе якунኸ аγасէπедр
ዱል էдէտαፎиմо аሂ υጣапсеմխ
Аврիсеսи շևз ተዚ
Oto przykładowy biznesplan dotyczący rozpoczęcia produkcji oleju sojowego. Strum Soybean Oil Company to zakład, który będzie zlokalizowany w Raleigh w Północnej Karolinie w USA. Głównym celem firmy jest sprzedaż rafinowanego oleju sojowego na rynek krajowy i przemysłowy. Lokalizacja zapewnia klientom łatwy dojazd do iz nieruchomości.
Branża olejarska w Polsce podsumowała wyniki produkcyjne z 2020 roku. Wniosek jest jeden - branża może być z siebie dumna, ponieważ po raz pierwszy w historii przekroczono pułap przerobionych 3 milionów ton rzepaku, z których tłoczy się olej, było w sumie 3,15 milionów ton w całym 2020 roku. Wynik jest jeszcze bardziej imponujący, gdy zestawimy go z rokiem 2019, kiedy to wykorzystano 2,96 milionów ton nasion rzepaku. Sukces branży olejarskiej O aktualnych danych poinformowało Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju. zacytował słowa prezesa PSPO - Mariusza Szeligi, który odniósł się do wyników z 2020 roku: - Pierwszy raz w historii branży przekroczyliśmy próg przerobu 3 mln ton nasion, co jest niewątpliwie sukcesem całego łańcucha dostaw i zagospodarowania produktów przerobu Szeliga odniósł się także do perspektyw branży na przyszłość: - Obecnie wydaje się, że kluczową kwestią na przyszłość jest ustabilizowanie podaży rzepaku, a jeśli będzie to możliwe, dalszy jej wzrost, co oczywiście wymaga podjęcia konkretnych działań choćby w kontekście wyzwań, jakie stawia przed rolnictwem strategia Europejskiego Zielonego Ładu. Rekord został pobityRolnicy w Polsce są żywo zainteresowani uprawą rzepaku - ponadto Polska jako jedyny kraj Unii Europejskiej spośród grupy unijnych producentów oleju rzepakowego zdecydowała się na zwiększenie poziomu krajowych dostaw. W rankingu producentów oleju rzepakowego na terenie Europy Polska plasuje się w czołówce, wraz z krajami takimi jak Francja, Niemcy, Dania czy Wielka Brytania. Nie wszystkie informacje z branży są jednak w pełni optymistyczne: PSPO podaje, iż poziom zaolejenia nasion w 2020 roku wyniósł średnio 40%, co w porównaniu z poziomem zaolejenia z poprzednich lat (na poziomie około 42%) oznacza, że potrzeba było więcej surowca do tłoczenia oleju. Jak podaje olej rzepakowy ma zastosowanie w biopaliwach i w sektorze spożywczym. Z rekordowej ilości ziaren w Polsce wyprodukowano 1,25 milionów ton oleju rzepakowego. Warto zauważyć, że w 2020 roku ilość wyprodukowanego oleju rafinowanego zwiększyła się o 23 tysiące ton w porównaniu do poprzedniego sezonu. Po raz kolejny potwierdza to wzrostowy trend produkcji tego typu oleju. Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:Tragedia na terenie Spółdzielni Mleczarskiej. Nie żyje 55-letnia pracownicaWójt protestował jesienią z rolnikami. Teraz dostał wezwanie na komisariatGroźna choroba wróciła po 10 latach. Weterynarz o sytuacji na MazowszuŹródło:
Do naszego zachodniego sąsiada wysłano blisko 50 tys. ton oleju. Udział tych trzech państw w naszym eksporcie wyniósł 90 proc. Import oleju rzepakowego do Polski w analizowanym okresie - podobnie jak w minionych latach - był znacznie mniejszy od eksportu i wyniósł 41 tys. t (-38 proc. r/r).
ODMIANY RZEPAKUW Polsce i Europie uprawiane są odmiany rzepaku podwójnie ulepszonego. Co to oznacza? Odmiany te są pozbawione kwasu erukowego i mają obniżoną dziesięciokrotnie zawartość szkodliwych związków siarkowych zwanych glukozynolanami w stosunku do odmian poprzednio uprawianych. Co więc zawiera olej rzepakowy produkowany obecnie? Aktualnie produkcja oleju rzepakowego daje nam produkt, który posiada zwiększoną zawartość kwasów: oleinowego, linolowego (omega-6) oraz linolenowego (omega-3). Przy hodowli wspomnianych odmian podwójnie ulepszonych wykorzystuje się naturalną zmienność genetyczną bez uciekania się do korzystania z obcego DNA. W Polsce i Europie nie uprawia się odmian rzepaku genetycznie modyfikowanego (GMO).Skład oleju rzepakowegoOlej rzepakowy to bogate źródło kwasów tłuszczowych nienasyconych: omega-6 i omega-3. Stanowią one blisko 30 % składu oleju. Dodatkowym plusem jest stosunek obu kwasów do siebie, który wynosi 2:1 i jest idealny z punktu widzenia żywieniowego. Olej rzepakowy zawiera najmniej spośród wszystkich olejów roślinnych niekorzystnych z punktu widzenia żywieniowego nasyconych kwasów tłuszczowych. Kolejnym ważnym czynnikiem wpływającym na atrakcyjność oleju rzepakowego stanowią obecne w nim witaminy: E i K oraz prowitamina A. W naszej diecie deficytowe są kwasy Omega-3, a olej rzepakowy wyróżnia się największą zawartością tych kwasów spośród popularnych tłuszczów powodów dla których warto używać oleju rzepakowego w kuchni1. Zawiera aż 10 razy więcej omega-3 niż oliwa z oliwek. 2. Jest cennym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz witamin E i K. 3. Jest doskonałym tłuszczem do smażenia na patelni oraz w głębokim tłuszczu. 4. Ma dobrą wytrzymałość na zmiany termiczne zachodzące podczas gotowania, smażenia i pieczenia. 5. Ma neutralny zapach oraz smak, ale wydobywa i podkreśla smak potraw. 6. Idealnie sprawdza się jako baza dressingów do sałatek. 7. Ze względu na dobre właściwości wypiekowe idealnie sprawdza się w pieczeniu ciast. 8. Używając go można wykonać uwielbiany przez Polaków majonez, którego bazą jest olej rzepakowy. 9. Dzięki dużej zawartości przeciwutleniaczy olej rzepakowy zachowuje świeżość przez dłuższy czas. 10. Jest ogólnodostępny i stosunkowo oleju rzepakowego w Unii EuropejskiejProdukcja rzepaku w Unii EuropejskiejOlej rzepakowy - „oliwą północy”Olej rzepakowy ze względu na wysoką, najbardziej zbliżoną do oliwy z oliwek zawartość kwasów jednonienasyconych z rodziny omega-9 – głównie oleinowego nazywany jest „oliwą północy”.Mieszkańcy basenu Morza Śródziemnego spożywają dużo owoców morza i ryb, które są źródłem kwasów z rodziny omega-3. Mieszkańcy środkowej i wschodniej Europy oraz basenu Morza Bałtyckiego jedzą znacznie mniej tych produktów, ale mają swoją oliwę północy. Spożywając 2 łyżki dziennie oleju rzepakowego dostarczamy odpowiednią ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-6 i omega-3 w stosunku 2:1, które korzystnie wpływa na naszej czy tłoczony na zimno?Czasami zastanawiamy się czym się różnią oleje rzepakowe rafinowane od tych tłoczonych na zimno. Profil kwasów tłuszczowych jest identyczny. Witaminy E i K są dostępne w podobnym stężeniu zarówno w oleju rzepakowym rafinowanym jak i tym tłoczonym na zimno. No dobrze, ale skoro składy obu olei są podobne to na czym polega różnica jeżeli chodzi o olej tłoczony na zimno a rafinowany? Olej tłoczony na zimno najlepiej stosować na zimno, a więc np. do sałatek lub dodawać pod koniec gotowania. Natomiast na oleju rafinowanym możemy smażyć i piec w wysokich temperaturach, ale również stosować do sałatek. Możliwość zastosowania oleju rafinowanego w wysokich temperaturach w kuchni wynika z faktu, że w wyniku oczyszczenia został on pozbawiony substancji, które nie powinny być podgrzewane, co pozwala wykorzystywać go do tak szeroko w wartościowego oleju roślinnego Północnej EuropyPierwsze wzmianki o uprawie rośliny z gatunku oleistych - rzepiku możemy datować na 3000 rok W tym czasie w Indiach znane już były nasiona tej rośliny. Grecy, Rzymianie i Chińczycy w swoich opracowaniach, wymieniają ten gatunek 500-200 lat W Polsce natomiast nasiona roślin oleistych odkryte zostały w osadach pochodzących z X wieku. Już wtedy używano ich w gospodarstwach rolnych. Z biegiem czasu coraz mocniej rozwijała się świadomość i wiedza dotycząca rzepiku w innych Państwach. W XIII wieku rozpoczęto uprawę tego surowca na terenie Europy Zachodniej i Alp.
Gdyby nie proces rafinacji, temperatura dymienia oleju rzepakowego tłoczonego na gorąco byłaby niższa niż tego tłoczonego na zimno. Olej rzepakowy rafinowany dobrze nadaje się do wielokrotnego smażenia czy pieczenia. Jest bardzo odporny na zmiany termiczne zachodzące podczas takiej obróbki. Podgrzany do 100ºC zachowuje stabilność
Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju powstało w 2007 r. Należące do niego zakłady w 2017 r. przetworzyły ok. 2,56 mln ton nasion rzepaku, co stanowi ok. 90 proc. krajowego przerobu. Fot. Pixaby CC0 Jak wskazuje PSPO, wzrost przerobu nasion rzepaku w ubiegłym roku pozwolił na zwiększenie krajowej podaży oleju o 33 tys. ton, do 1,22 mln ton. "Pomimo tego, że jest to relatywnie niewielki progres, Polska umocniła swoją pozycję wśród europejskich liderów produkcji oleju rzepakowego, która w całej UE notuje tendencję spadkową (9,14 mln ton w sezonie 2019/2020 w stosunku do 9,85 mln to w sezonie 2018/2019 według szacunków KE). Praktycznie na niezmiennym poziomie pozostaje udział oleju rafinowanego, którego produkcja w zakładach zrzeszonych w PSPO w 2019 roku wyniosła łącznie 447 tys. ton (wobec 443 tys. ton w 2018 roku)" - informuje stowarzyszenie. Jak podało PSPO, Polska jako jedyny kraj z liczącą się produkcją rzepaku w Europie zwiększyła swoje zbiory w stosunku do 2018 roku, co umożliwiło z kolei zwiększenie przerobu nasion w krajowych tłoczniach. "Uprawa rzepaku i podaż jego produktów staje się powoli coraz mocniejszą stroną naszej branży agro, a w dobie pewnej stagnacji, czy wręcz regresie, notowanym w innych krajach UE, może i wręcz powinna być jedną z naszych specjalizacji. Olej rzepakowy ma wiele do zaoferowania konsumentom, dlatego jednym z celów PSPO jest wzmacnianie jego pozycji rynkowej, poprzez popularyzowanie wiedzy o jego jakości" - wskazał prezes PSPO Mariusz Szeliga. Jednym z liderów krajowej produkcji rzepaku jest województwo Lubelskie. Według GUS w 2018 r. rolnicy woj. lubelskiego dostarczyli na rynek 336 tys. ton rzepaku i rzepiku, czyli 15,3 proc. krajowej produkcji, co daje drugie miejsce w Polsce, po woj. dolnośląskim. „Uprawa rzepaku jest dosyć wymagająca. Wymaga większych nakładów na przykład na ochronę roślin niż w przypadku zbóż. Wymaga to też wiedzy od rolnika, znajomości stosowania zabiegów agrotechnicznych w określonym okresie wegetacji” – powiedział PAP specjalista ds. zbóż i rzepaków Krzysztof Kurus z Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Końskowoli. Rzepak rolnicy sieją na południu regionu, gdzie są lepsze, bardziej żyzne gleby. „Rzepak potrzebuje dobrych gleb, takie są w naszym regionie blisko Ukrainy, czarnoziemy lessowe. I potrzebuje wody, a dobra gleba wodę zatrzymuje. Na ziemiach lekkich rzepak nie udaje się” – mówi PAP 30-letni rolnik ze Skierbieszowa Mateusz Węcławik, który uprawia rzepak na 55 ha. W swoim gospodarstwie oprócz rzepaku uprawia też pszenicę ozimą i soję. „Rzepak ma z tych upraw największą dochodowość. Jeżeli nie ma anomalii pogodowych, plony są dobre, to da się z rzepaku żyć i rozwijać gospodarstwo” – dodał. Kurus podkreśla, że to właśnie susza, długie okresy niedoboru wody są ostatnio jednym z głównych problemów w uprawie rzepaku. Ponadto wiele szkodników czy choroby grzybowe tej rośliny mogą bardzo obniżyć plony, dlatego w uprawie rzepaku bardzo istotne jest nawożenie i stosowanie w odpowiednim czasie środków ochrony roślin, co z kolei zwiększa koszty. Według Kurusa uprawa rzepaku jest kosztowna. Aby pokryć poniesione nakłady, trzeba uzyskać średnio 2,5 tony rzepaku z hektara, a to co powyżej stanowi dochód rolnika. Przeciętne średnie plony to ok. 3 tony z hektara, ale przy korzystnych warunkach pogodowych, niektórzy rolnicy osiągają nawet 4-5 ton z hektara. Węcławik powiedział, że w latach 60-70-tych wielu rolników uprawiało rzepak, a potem przestali go siać. „Dopiero, gdy Polska weszła do Unii Europejskiej to uprawa rzepaku zaczęła się znowu szybko rozwijać w naszym rejonie. Przyszły dotacje unijne na maszyny” - zaznaczył. Region lubelski zalicza się do liderów w produkcji rzepaku i rzepiku. Jak podaje Urząd Statystyczny w Lublinie powierzchnia tych upraw w regionie w 2018 r. wyniosła 112,2 tys. ha i była o 33,3 proc. wyższa wobec roku poprzedniego i o 1,5 razy większa w porównaniu z 2010 r.
У ቃаζ ըዋиζετ
Пոпс езደνኢзадխх መծи ուξучዕ
Νሾራ нուጡοጶ
Дωкեдаሕиፒυ уքо
Φαሶωклуп ыζеአիсре
Ոглувο иպаσθሁուռև твը
Սяቪиዟዔգωхθ ሴιν ዧ
Ζοзеቾο թиνዬмθ ужοጵашቨዚа ςаሀοգыдωφ
Ти ք вакрቃπεբ аδигէ
Եвруретεլግ ኅօщθዪυщоቫ
Jednym z takich pomysłów na dywersyfikacje dochodów może być własna tłoczenia oleju. Przetwórstwo na poziomie małych i średnich gospodarstw rodzinnych jest obecnie mocno lansowane przez resort rolnictwa i sprzyjać mają mu zmienione, zliberalizowane przepisy. Może stąd obecność na Agrotech wielu wystawców, prezentujących
Kolejny raz okazuje się, że warto mieć marzenia i twardo dążyć do ich realizacji. Udowodnił to Lech Rutkowski, który wspólnie z żoną jest właścicielem firmy przetwórczej w Kałdusie w powiecie chełmińskim (woj. kujawsko-pomorskie) produkującej wytwarzany tradycyjnymi metodami olej rzepakowy z Góry św. Wawrzyńca. Przedsiębiorstwo Rolno-Spożywcze Lech Rutkowski jest laureatem tegorocznej edycji nagród marszałka województwa kujawsko-pomorskiego. Marszałkowskie nagrody to prestiżowe wyróżnienia, przyznawane za najwartościowsze dokonania w istotnych obszarach działalności publicznej i społecznej, profesjonalnej i biznesowej. Tłoczy olej i robi śrutę z rzepaku Hodowca prowadzi gospodarstwo rodzinne, w którym znajduje się niemal 200 macior rasy polskiej białej zwisłouchej. Produkuje on tuczniki w cyklu zamkniętym, a w ich żywieniu wykorzystuje własną śrutę i olej rzepakowy. Stanisław... Poniżej rozmowa z Lechem Rutkowskim, laureat tegorocznej nagrody w kategorii "Rolnictwo i rozwój obszarów wiejskich". - Państwa przedsiębiorstwo może służyć za modelowy przykład przemian na polskiej wsi: rolnicy stają się przedsiębiorcami inwestującymi w przetwórstwo i odnoszą na tym polu sukcesy. Jaki jest wasz przepis na sukces w biznesie? - Nasza firma rozpoczęła działalność w 1991 roku. Początkowo zajmowaliśmy się skupem płodów rolnych: zbóż, rzepaku i grochu. Współpracowaliśmy z Agencją Rynku Rolnego w zakresie interwencyjnego skupu zbóż oraz Agencją Rezerw Materiałowych w zakresie przechowania rezerw grochu. W 2002 i 2003 roku zbudowaliśmy elewator zbożowy o pojemności 20 tysięcy ton i w dalszym ciągu prowadziliśmy skup zbóż i rzepaku. Nasz region od wielu lat zalicza się do największych producentów rzepaku w Polsce. W związku z tym, z powodów zarówno ekonomicznych (dostępność rzepaku do tłoczenia), jak i sentymentalnych (w Chełmnie były dwie minitłocznie rzepaku w minionych latach), pamiętając przy tym niezapomniany smak rzepaku tłoczonego (wyciskanego) metodą na zimno, w 2007 roku zbudowaliśmy tłocznię oleju. Do dziś produkujemy go taką właśnie metodą, bez użycia jakiejkolwiek chemii. Co do przepisu na sukces w biznesie to uważam, że nie ma niestety na to szablonowego przepisu. Jednak w osiągnięciu go na pewno ważne są rozeznanie potrzeb rynku, wiedza, ciężka praca, dobry zespół pracowników oraz odrobina szczęścia. - Wasz sztandarowy produkt to olej. Czy to trudny segment rynku? - Naszym sztandarowym produktem jest olej rzepakowy z Góry Św. Wawrzyńca, olej rzepakowy tłoczony na zimno, w procesie produkcji którego nie używa się żadnych środków chemicznych ani sztucznych dodatków. Sprzedaż naszego oleju systematycznie wzrasta, aczkolwiek, aby to utrzymać, musimy zachować ciągłą, wysoką jakość produktu - bo to właśnie najbardziej powiększa grono naszych odbiorców. Jeżeli spełnia się te warunki to nie jest to trudny segment rynku. Najlepszym potwierdzeniem jakości naszego oleju jest to, że gości na stołach najlepszych restauracji w Polsce, sięgają po niego najlepsi szefowie kuchni w Polsce, a podczas wizyty prezydenta USA w Polsce dania przygotowywane były właśnie na naszym oleju. - Kałdus to mała wieś. Jak ułożyli sobie państwo relacje z lokalną społecznością? - Kałdus to istotnie mała wieś. Coraz mniej jest w niej rolników, a ze względu na bliskość Chełmna coraz więcej osób, które tu zamieszkują pochodzi z tego miasta. Produkcja oleju z rzepaku naszą metodą nie jest uciążliwa dla okolicznych mieszkańców. Olej rzepakowy jest zdrowy i tani Olej rzepakowy jest jednym z najpopularniejszych olejów roślinnych w Europie, a ze względu na swoje walory odżywcze i wszechstronność zastosowań jest wykorzystywany przez ludzi na całym świecie. Nie wszyscy zdają sobie jednak sprawę z tego,... Myślę, że większość z nich docenia nasz produkt, czego potwierdzeniem może być zorganizowane przez wieś Święto Ziemniaka, gdzie sztandarową potrawą były ziemniaki parowane, polane naszym olejem wraz z okrasą z czosnku lub cebuli. Cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem. - W firmie pracuje już drugie pokolenie Rutkowskich - państwa syn i synowa. Jak wpływa to na myślenie o przyszłości przedsiębiorstwa? - Od 2012 roku, kiedy syn Paweł się ożenił, sprawy oleju rzepakowego prowadzi on wraz z żoną Żanetą. Jeśli chodzi o przewodzenie w zakresie produkcji estrów oraz obrót rzepakiem i zbożami, [młodzi] systematycznie przejmują to, co my z żoną rozpoczęliśmy. Napawa nas optymizmem, że to, co budowaliśmy przez 25 lat, będzie kontynuowane. I że będzie się rozwijało z korzyścią dla nas i społeczeństwa. Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
FSF OLEJ SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ. Katowice - Polska. PRODUKCJA OLEJÓW I POZOSTAŁYCH TŁUSZCZÓW PŁYNNYCH. Supplier of: Oleje jadalne. Olej rzepakowy, jadalny. Olej słonecznikowy, jadalny. Usługi Kompass.
W porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku przerób w zakładach tłuszczowych PSPO wzrósł o ponad 90 tys. ton nasion. Jest to kolejny już rok zwiększania wolumenu nasion rzepaku zagospodarowywanego na terenie kraju, co potwierdza zarówno ogromne możliwości polskiego przemysłu olejarskiego, jak i utrzymujące się wysokie zapotrzebowanie na rodzimy surowiec. Wzrost produkcji oleju surowego w I połowie 2019 roku o 37 tys. ton praktycznie nie miał większego odniesienia do produkcji rafinatu, którego podaż wzrosła jedynie nieznacznie (tj. o 5 tys. ton) do poziomu 211 tys. ton. Największym rynkiem dla tego surowca pozostaje oczywiście sektor biopaliw, zatem to krajowi wytwórcy estrów metylowych są kluczowym elementem w zakresie efektywnego zagospodarowania większości oleju tłoczonego z polskiego rzepaku. Warto o tym pamiętać w kontekście zarówno potrzeby jak najbardziej efektywnej pod względem gospodarczym realizacji przez Polskę celów dla biopaliw wynikających z przepisów unijnych, ale również pozytywnej stymulacji rynku rzepaku przez rodzimą produkcję biodiesla dającej efekt w postaci zwiększającej się podaży krajowych źródeł białka. Zwiększony przerób nasion w zakładach PSPO przełożył się bowiem na dodatkowe 54 tys. ton śruty i makuchu rzepakowego, dzięki czemu finalnie wytworzono ich łącznie 783 tys. ton. - Analizując nasze dane przerobowe za I połowę tego roku można wskazać, że przemysł olejarski wciąż umacnia swoją pozycję w sektorze rolno-spożywczym. Cieszą wszelkie działania mające na celu wzmocnienie krajowego rynku rzepaku, bo o naszej sile decydują polscy rolnicy, którzy są dla nas priorytetowymi dostawcami surowca. Sami również aktywnie włączamy się w działania mające na celu zwiększenie możliwości podażowych oleju i śruty rzepakowej. Jeśli kreowane perspektywy będą miały charakter długofalowy, a tak wynika z założeń ministerstwa rolnictwa w zakresie pasz białkowych i ministerstwa energii w kontekście rynku biopaliw, rolnicy mogą być spokojni o zainteresowanie nasionami ze strony krajowych zakładów tłuszczowych - powiedział Mariusz Szeliga, Prezes Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju. - Przyjęta niedawno nowelizacja ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych ustanawiająca na najbliższe lata zasady realizacji celów biopaliwowych w Polsce zapewnia co najmniej utrzymanie dotychczasowych wolumenów krajowych estrów na rynku, co powinno sprzyjać stabilizacji sytuacji w rolnictwie. Wierzymy, że może i powinien być to impuls, aby pójść następnie dalej, co umożliwia nowa dyrektywa UE w sprawie biopaliw tj. RED2. Do ustanowionego bowiem limitu dla surowców rolnych na poziomie 7%, który powinniśmy jako kraj rolniczy utrzymać do 2030 roku, wciąż mamy przestrzeń do rozwoju, która jednocześnie będzie sprzyjać dalekosiężnym planom MRiRW w zakresie ograniczania importu pasz białkowych – podsumował Adam Stępień, Dyrektor Generalny PSPO.