grecja zakynthos wyspa żółwi

Zdecydowanie NIE polecam tego hotelu. I nie jest to niestety tylko moja opinia, ale wszystkich wczasowiczów jakich udało nam się spotkać w ciągu 2 tygodniowego pobytu. Dodam jeszcze, że to pierwsza opinia w życiu jaką gdziekolwiek dodaje, ale uznałam że każdy kto decyduje się na ten hotel powinien wiedzieć na co się decyduje. 1
Na Zakynthos znajdziesz jedną z najsłynniejszych plaż w całej Grecji – Navagio z wrakiem statku. Oprócz tego znajdziesz wiele innych pięknych plaż – zarówno długich piaszczystych, jak i żwirowych lub bezpośrednio między klifami. Rzućmy okiem na najpiękniejsze plaże, jakie można znaleźć na wyspie Zakynthos. 1.
Żółwie wypełzające z morza wprost na plażę po to, aby złożyć tam setki jaj – zakopać je w piasku, to częsty widok na greckiej wyspie Zakynthos. Żółwie przybywają tutaj po przepłynięciu setek kilometrów przez Morze Śródziemne. Gdy po dobiciu do brzegu zdążą już złożyć jaja, wracają do płytkiej wody, aby odpocząć po długiej wędrówce. Cały ten rytuał jest jednym z walorów lokalnych wyspy Zakynthos. Turyści uwielbiają spotykać egzotyczne żółwie na swojej drodze, bo jest to unikat na skalę statystyki podają, że niemal połowa samic żółwi w ostatnich latach do brzegu nie dopływa tylko z tego powodu, że udusiła się torebką foliową lub nie przeżyła zderzenia z rowerkiem wodnym, skuterem wodnym lub ze śrubą motorówki – taką, od której zginął na przykład Starak. Może nam się oczywiście wydawać, że ciągłe mówienie o tym, że zwierzęta morskie naprawdę umierają od śmieci wyrzucanych przez nas do morza jest przesadą, bo tak naprawdę skala zjawiska być może nie jest duża. Na zdrowy rozum, kondycji zwierząt może bardziej przeszkadzać zanieczyszczenie wody przez paliwo. Jednak w przypadku żółwi problem jest realny – wszystko przez to, że te małe gady żywią się meduzami. Gdy tylko napotkają foliową torebkę, mylą ją właśnie z ową meduzą, połykają, a następnie duszą się, aż do śmierci. Żółwie na Zakynthos – dlaczego jest ich coraz mniej? Dodatkowo, żółwie po wypłynięciu na brzeg często są przestraszone i zdezorientowane. Przerażają je wszechobecne krzyki turystów, światła restauracji. Przez to uciekają z powrotem do morza, bez złożeniu jaj. Niewiedząc, gdzie mogłyby to zrobić, wytracają jaja. Nie sprzyja to rozmnażaniu. Ponadto, część jaj, które udało się złożyć, są rozjeżdżane przez codzienne sprzątanie plaży i wyrównywanie piasku. Turyści beztrosko przynoszący leżaki i wbijający parawany w ziemię, nieświadomie rozbijają jajka. Żółwie greckie wędrujące po plaży Zakynthos mogą paść ofiarą nawet zwykłych zamków i innych budowli wznoszonych z piasku przez dzieci. Niczego nieświadome wpadają w wykopane zagłębienia i nie mogą się z nich wydostać. Dość istotnym zagrożeniem dla żółwi są też drzewa tamaryszkowe sadzone na brzegach mórz po to, aby uzyskać trochę cienia dla turystów. Żółwie zakopują się w ich korzenie. Kiedy jest najwięcej żółwi na plażach Grecji? Niestety, okres wykluwania się żółwi przypada na okres sierpień – wrzesień, gdy turystów na Zakynthos jest najwięcej. Gdy małe żółwie wykluwają się, z ciepłego miejsca na plaży powinny wędrować do morza i tam zacząć swoje dorosłe, swobodne życie. Przez to jednak, że wyspy greckie są coraz bardziej zabudowywane tawernami i hotelami, a najlepszym miejscem jest zawsze bezpośrednia bliskość plaży, żółwie są mylone przez światła. Po wykluciu, zamiast wędrować w stronę morskiego rozświetlonego horyzontu, instynktownie podążają w stronę ostrego światła najbliższego hotelu. Nie napotykają tam życiodajnej wody i zdychają przez wycieńczenie. Gdzie można jeszcze spotkać żółwie na Zakynthos? Ze względu na te warunki, na Zakynthos obecnie rozmnaża się o połowę mniej żółwi niż w latach 90-tych. Wcześniej natomiast Zante była wyspą, na której znajdowało się najwięcej żółwi spośród wszystkich lokalizacji Morza Śródziemnego. Szczególnie upodobały sobie wtedy zatokę Loganas. Wskutek napływu turystów, uciekły na Gerakas, Dafni, Sekania. 2020-11-14
Grecja - ZAKYNTHOS / Argassi - relacja z wakacji. To była nasza kolejna (po objazdówce - Chalkidiki i Krecie) podróż do Grecji. Tym razem wybór padł na Wyspy Jońskie: choć długo zastanawialiśmy się czy wybrać Korfu czy Zakynthos! Wybór padł jednak na tę pierwszą wyspę, zostawiając Korfu na inne wakacje „kiedyś tam”.
W poszukiwaniu żółwi Caretta caretta Zwiedziliśmy już kilka greckich wysp, więc wyjazd na Zakynthos był tylko kwestią czasu. Wybór ograniczyliśmy do trzech wysp - Kos, Thassos i Zakynthos właśnie. Padło na drugą z archipelagu Wysp Jońskich. W tym roku postawiliśmy na piękne widoki, bowiem na Zante nie ma praktycznie żadnych zabytków czy ruin. Za to krajobrazy są po prostu niesamowite. Wybór okazał się strzałem w dziesiątkę, bo już miesiąc po powrocie do domu, chcielibyśmy polecieć tam znowu. Kiedy pojechaliśmy? Niepisaną tradycją stało się już, że na dłuższe wakacje jeździmy w czerwcu. Wiadomo - trochę mniej turystów, niższe ceny wycieczek, a jednocześnie zazwyczaj już wysokie temperatury na południu Europy. No właśnie, zazwyczaj...W tym roku pogoda sprawiła nam psikusa. Jeszcze dwa dni przed wyjazdem w Grecji wiało, chmurzyło się, a nawet padało! I bynajmniej nie był to lekki, przelotny deszczyk, a regularne ulewy. Temperatury także nie zachęcały do podróży - 19 do 22 stopni to na greckie lato bardzo mało. Równie dobrze można było zostać w Polsce. Na szczęście prognozy na czas naszego wyjazdu były optymistyczne - z dnia na dzień miało być coraz cieplej - na początek 25, a później już standardowe 28-32 stopnie. Żeby szczęścia nie było za wiele, jeden dzień z ośmiu był całkowicie pochmurny, a drugiego wieczorem spadł niewielki deszcz, lekko też zagrzmiało. Wieczorami zrywał się chłodny wiatr, a morze zaczynało falować. W sumie było tak, jak powinno, czyli przewidywalnie - ciepło, ciepło i cieplej... :) Wylot na Zakynthos Kiedy w Internecie pojawiały się godziny wylotów poszczególnych czarterów, okazało się, że jeden samolot na Zakynthos startuje w środku nocy. Z góry można było przewidzieć, że nasze biuro korzysta właśnie z tego przewoźnika :). Nasze przypuszczenia szybko się potwierdziły. Czekała nas więc o północy podróż na lotnisko z niespełna trzyletnim dzieckiem, czekanie do 3 nad ranem na wylot i lądowanie ok. 6 rano. Nie było tak źle, jak mogłoby się wydawać, a dzięki takiej godzinie wylotu, na miejscu mieliśmy pełne 8 dni, przy czym połowa pierwszego i ostatniego bez pokoju w hotelu. Hotel Tsilivi Beach (foto: Gdzie się zatrzymaliśmy? Żaden wyjazd nie może obyć się bez mniejszych lub większych problemów i tak było też na Zakynthos. Mimo że wykupiliśmy pobyt w pokoju junior suite w czterogwiazdkowej części hotelu Tsilivi Beach, okazało się, że takiego pokoju dla nas nie ma. Miał być następnego dnia, albo jeszcze następnego... Jeśli kiedyś przydarzty Wam się tego typu sytuacja, zachowajcie spokój :). Krzykiem niewiele da się wywalczyć, natomiast spokojem a i owszem. Ostatecznie zostaliśmy w standardowym pokoju, mniejszym o jakies 3 metry i bez wanny z jacuzzi, za to ze szlafrokami i kapciami, lodówką, czajnikiem i opaskami gwarantującymi dostęp do części hotelu z wyższym standardem - wydzielonego basenu z lepszymi leżakami, osobnego budynku z barem i dobrze działającym internetem. Inna sprawa, że 3-gwiazdkowy pokój rodzinny wyglądał niemal tak samo jak niektóre pokoje w 4-gwiazdkowych hotelach, w których byliśmy wcześniej. Czego chcieć więcej? A przy okazji hotel zapłacić za 3-dniowe wypożyczenie auta dla nas, dzięki czemu oszczędziliśmy ok. 600 zł. i tu spotkała nas miła niespodzianka, bo nie było akurat samochodu klasy economy, dzięki czemu przez jeden dzień jeździliśmy Kią Sportage, a przez kolejne dwa - Kią Cerato z silnikiem Hotel Tsilivi Beach oceniamy bardzo dobrze - pokoje w porządku, bezpośrednio przy piaszczystej plaży, oznaczonej błękitną flagą, z czystą, błękitną wodą, idealnej dla dzieci, do tego naprawdę smaczne jedzenie i duże jak na standardy tej wyspy baseny. Co zwiedziliśmy? Zakynthos jest stosunkowo małą wyspą. Dojazd z hotelu do każdego interesującego nas miejsca nie zajmował więcej niż 50 minut. Dużo? Niekoniecznie. Co prawda odległości nie są duże, ale mieszkańcy wyspy wykazali się fantazją i zbudowali drogi tak, że żadna nie biegnie w linii prostej, a czasami można utknąć w prawdziwym "dorzeczu" dróg. Maksymalna prędkość, jaką można osiągnąć samochodem, to ok. 70-80 km/h, i to też sporadycznie. Plan zwiedzania był ambitny - jednodniowy rejs dookoła wyspy, później rejs do Błękitnych Grot + objazd po najciekawszych widokowo miejscach, co zazwyczaj równoznaczne jest z tym, że są one najtrudniej dostępne. Tsilivi Pierwsze dni spędziliśmy oczywiście na obejrzeniu najbliższej okolicy, ale że do zwiedzania nie było zbyt wiele, skoncentrowaliśmy się na plaży. A ta w Tsilivi jest naprawdę ładna - piaszczysta (nieco dalej od hotelu zdarzają się drobne kamyki), wyróżniona błękitną flagą, czysta, z krystaliczną wodą, która bardzo długo jest płytka i oczywiście ciepła. Sama miejscowość to wyłącznie sklepy, tawerny i bary, które ożywają wieczorami. Nie są one położone jednak w pierwszej linii przy morzu, dzięki czemu na plaży jest spokojniej. Nie brakuje też hoteli i apartamentów do wynajęcia. Widok na Tsilivi od strony morza (foto: Właściwie wszystkie turystyczne miejscowości na Zakynthos wyglądają podobnie. Statkiem pirackim dookoła wyspy Wyspa jest pagórkowata, z jednym pasmem gór, ale najwyższy szczyt nie przekracza 1000 m. Ukształtowanie terenu widać już na pierwszy rzut oka, ale dopiero rejs dookoła Zakynthos pokazuje, jak wspaniałe jest wybrzeże tej wyspy. Są tu długie piaszczyste plaże, skałki oblane błękitną wodą i kilkusetmetrowe klify, u podnóży których kryją się małe plaże, dostępne wyłącznie od strony morza. Nasz rejs statkiem pirackim trwał ok. 8 godzin, a pod koniec wyszyscy byli mocno zmęczeni, ale naprawdę było warto. 3 postoje na pływanie w fantastycznej wodzie, w tym jeden z słynnej Zatoce Wraku, urozmaicały długą podróż, a przechadzający się po pokładach piraci dostarczali rozrywki nie tylko dzieciom. Na statku było wszystko, czego potrzeba, a do tego błękitne niebo, słońce i niesamowite widoki. Warto wiedzieć, że niezależnie od tego, jakiego rodzaju statkiem przypływa się do Navagio, trap nie sięga do samej plaży. Wychodząc, zapada się niemal po kolana w kamienie, żwirek i piasek, a nierzadko nogi zalewa wysoka fala. Tym sposobem można być mokrym do pasa :). Często woda w zatoce faluje na tyle mocno, że statek się kołysze, a wyjście po śliskim i chybotliwym trapie może sprawić trudność, szczególnie dzieciom. Podczas naszego pobytu fale były tak duże, że niektórzy mieli problemy, by utrzymać się na stojąco w wodzie po pas! Przydadzą się też buty do wody, bo plaża jest kamienisto-żwirkowa, no i oczywiście nakrycie głowy, bo cienia w okolicach południa, kiedy dobijają statki, jest tu jak na lekarstwo. Rejs statkiem pirackim trwał 8 godzin (foto: Statki pływają zgodnie z ruchem słońca, dzięki czemu oferują widok na wybrzeże wtedy, gdy jest ono oświetlone słońcem. Ostatni postój ma miejsce przy popłudniowym końcu wyspy, w okolicach Keri. Do głębokiej wody bez plaży schodzi się z trapu lub skacze se specjalnych podestów. Niezbyt odważni mogą skorzystać z pomocy piratów, którzy pistoletami "zmuszają" do skakania :). Dzieci mogą umilić sobie czas oglądając wnętrze statku. Ogólnie taki rejs to świetna zabawa. Zatoka Wraku, Shipwreck, Navagio - przepiękne miejsce! (foto: KLIKNIJ W ZDJĘCIE ABY OBEJRZEĆ WIRTUALNĄ PANORAMĘ! Port w Zante powitał nas ciemną, burzową chmurą. Kiedy dotarliśmy do hotelu, rozpadało się. Mimo że padało krótko, niebo zachmurzyło się na dobre i tak już zostało przez cały następny dzień. Kambi Shiza, Porto Vromi Następnego dnia wąskimi i oczywiście krętymi drogami ruszamy na zachód. A skoro już o drogach mowa... Wiele naczytaliśmy się i nasłuchaliśmy o tym, jak źle jeździ się po Zakynthos i jak bardzo jest to niebezpieczne. Nic bardziej mylnego! Drogi są kręte - zgoda. Drogi są stosunkowo wąskie, zwłaszcza w miejscowościach (a przynajmniej na nasze polskie standardy) - zgoda. Nie ma barierek zabezpieczających - zgoda. Zdarzają się strome podjazdy - zgoda. Szutrowe drogi są mniej bezpieczne i nierówne - zgoda. Generalnie jednak asfalt jest w dobrym stanie, a ruch niewielki. Góry są niezbyt wysokie, a jedynie zjazdy do zatoczek na zachodzie wyspy mogą niedoświadczonym kierowcom sprawiać pewne trudności. Warto też uważać i zwolnić na drogach w okolicach miejscowości turystycznych, bo tam autokary nierzadko miewają problemy ze zmieszczeniem się w pasie ruchu. Inna sprawa to znaki drogowe, które bywają, ale często ich nie ma, albo są tylko z jednej strony. Jeśli nie wiecie dokąd jechać, jedźcie przed siebie :). Czasem z pomocą może przyjść słońce, a czasami nazwa miejscowości, do której traficie. Nam nie udało się znaleźć dobrej mapy do nawigacji, bo albo brakowało dróg i miejsc, albo okazało się, że GPS nie działa. Na wyspie generalnie są problemy z zasięgiem telefonicznym, o internecie i GPS nie wspominając. Restauracja z widoczkiem w Kambi Shiza (foto: Wracając do Kambi... Do większości miejsc na zachodnim wybrzeżu jedzie się przez pustkowia - gaje oliwne, spalone przez pożary łąki, czy po prostu porośnięte chaszczami zbocza. W pewnym momencie napotykamy znak kierujący do tawerny i już wiadomo, jak dalej jechać. Zwykle bowiem przy zatoczkach lub punktach widokowych znajdują się tawerny. Wyjątkiem jest np. Korakonisi, ale o tym później. Zazwyczaj obsługa w tawernie nie robi problemu, by wejść, zrobić zdjęcie widoku i wyjść. W dobrym tonie jest jednak zamówienie chociażby napoju. Bywa, że przy wejściu znajdują się tabliczki z informacją, że wstęp możliwy jest tylko dla klientów. Na Kambi takiej tabliczki nie ma. Wchodzimy więc na taras, by zobaczyć obrośnięte roślinnością klify i niesamowicie niebieską wodę. Widok jest naprawdę wspaniały. Obok stoi wielki krzyż, ustawiony na pamiątkę ofiar greckiej wojny domowej. Malownicza zatoczka Porto Vromi (foto: KLIKNIJ W ZDJĘCIE ABY OBEJRZEĆ WIRTUALNĄ PANORAMĘ! Wkrótce ruszamy dalej. Naszym celem jest Porto Vromi. Pod tą nazwą kryją się dwie zatoczki z malutkimi porcikami, skąd można popłynąć łódką np. do Zatoki Wraku. Co ciekawe, zatoczki nie są ze sobą połączone drogą i mimo że leżą tuż obok siebie, dzieli je kilkanaście km jazdy samochodem. Decydujemy się na zjazd do większej zatoczki. Przed nami kręta, ale szeroka, asfaltowa i dobrze utrzymana droga, momentami poprowadzona po zboczach gór. Trudność może sprawić jedynie ostatni odcinek, kiedy droga opada stromo do morza, a z boku pojawia się przepaść. Za to widok z góry jest zachwycający. Malutka plaża z krystaliczną wodą, kilka łódek i jedna przyczepa z przekąskami i napojami. Dookoła cisza i pustka, która trwa dopóki nie przypłynie statek z Zatoki Wraku. Jesteśmy w raju! Zatoka Wraku (Navagio, Wreck Bay) Zbliża się południe, pora więc zobaczyć Navagio. Sekretem na dobre zdjęcie z góry jest pojechanie tam, gdy słońce jest wysoko. Nieco odważniejsi mogą podarować sobie platformę widokową. 20-30 minut marszu w jedną stronę w palącym słońcu, między ostrymi krzewinkami wynagradza widok 2 plaż otoczonych 300-metrowymi klifami i błękitną wodą zatoki. Najpiękniejszy widok na wyspie. Zatoka Wraku widziana z góry (foto: KLIKNIJ W ZDJĘCIE ABY OBEJRZEĆ WIRTUALNĄ PANORAMĘ! Akurat w czasie kiedy odwiedziliśmy Zakynthos, grupa Polaków w ramach akcji W 80 skoków dookoła świata skakała z klifu na plażę. Wydarzeniu towarzyszyły kamery, telewizja i oczywiście spora grupa obserwujących. Skinari Choć Navagio to naprawdę niesamowite miejsce, pięknych widoków wciąż było nam mało. Pojechaliśmy więc na Przylądek Skinari - najbardziej wysuniętą na północ część wyspy. W pewnym momencie droga się rozwidla - można dojechać do wiatraków lub przystani dla łódek i latarni morskiej. Najpierw wybraliśmy wiatraki. W jednym z nich można nawet wynająć pokój. Jest tu także tawerna. Z góry rozpościera się wspaniały widok na niebiesko-zieloną zatokę. Tu właśnie zatrzymują się na pływanie statki kursujące do Błękitnych Grot. Popływać można także schodząc w dół po wielu pobielonych schodkach. Za to wejście z powrotem pod górę to prawdziwe wyzwanie! Z kolei z miejsca, gdzie znajduje się latarnia morska doskonale widać położoną niedaleko Kefalonię. Krystaliczna woda... (foto: Agios Nikolaos, Makris Gialos, Mikro Nisi, Xigia W drodze powrotnej ze Skinari zajeżdżamy jeszcze w kilka miejsc. Pierwaszym z nich jest Agios Nikolaos. To jedynie port, z którego odpływają łódki do Błękitnych Grot i Zatoki Wraku. Jest też niewielka plaża i kilka sklepików. Miejscowość o tej samej nazwie, z ładną plażą, znajduje się w południowo-wschodniej części wyspy, na Półwyspie Vassilikos. Po chwili docieramy do malowniczego miejsca o nazwie Mikro Nisi (Mikronisi). To malutka zatoczka, półwysep i miniaturowa wysepka, które wyglądają naprawdę pięknie. Obok znajduje się kolejne urocze miejsce - Makris Gialos (Makrisgialos, Makrigialos). Spora żwirkowa plaża leży przy samej drodze. Opływa ją niebiesko-zielona woda, a okoliczne skałki kryją niewielkie jaskinie. Powyżej mieści się tawerna, oferująca pyszne jedzenie i ładny widok na zatoczkę. Siarkowa kąpiel przy plaży Xigia możliwa jest prosto z pokładu statku (foto: Po krótkiej kąpieli i obiedzie jedziemy dalej. Przed nami Xigia. Trudno ją przegapić, bo nawet jeśli nie widać znaku, to z całą pewnością czuć, że to właśnie to miejsce. Xigia to dwie plaże oddzielone skałą. Ich wspólną cechą jest uwalniająca się pod powierzchnią wody siarka, dzięki czemu woda ma nieco inny kolor, a poza tym przy dnie jest cieplejsza niż przy powierzchni. Do tego towarzyszy jej brzydki zapach jakby zepsutych jaj, który ciężko pomylić z czymś innym. Mimo smrodu, chętnych do kąpieli i wypoczynku na plaży nie brakuje, bo woda z siarką ma właściwości lecznicze. Psarou Beach, Alikanas i Alikes Następnego dnia postanowiliśmy wybrać się w rejs do Błękitnych Grot. Po drodze zajrzeliśmy jeszcze na niewielką i kameralną plażę Psarou, położoną pomiędzy Tsilivi i Alikanas. Zajechaliśmy również do samego Alikanas i Alikes. Obie miejscowości są połączone ze sobą i mają wspólną plażę, tworzącą kilkukilometrowy pas piachu. Jest tu znacznie spokojniej niż w Laganas, a jednocześnie jest wszystko, czego potrzeba. Warto zobaczyć rzekę i zabytkowy most przerzucony nad nią. Mijamy jeszcze miejsce, gdzie - podobnie jak dzień wcześniej - kozy wbiegają na drogę, a potem pniemy się coraz bardziej w górę. Z tyłu zostawiamy dawne słone jezioro przy Alikanas, a naszym oczom ukazują się małe zatoczki pomiędzy wzgórzami. Zaraz za Xigią, przy samiutkiej drodze stoi kościółek Agios Petros z X w. Po kilku minutach docieramy do Agios Nikolaos. Błękitne Groty Skinari Zanim jeszcze wjeżdżamy na parking, sprzedawcy wybiegają na drogę w poszukiwaniu chętnych na wycieczki łódkami. Płacimy po 10 euro i razem z 4-osobową rodziną z Czech wsiadamy do małej motorówki. Rejs miał trwać godzinę, w tym postój na pływanie, a sprzedawca zapewniał, że łódka wpłynie do każdej z jaskiń. Zapowiadało się fantastyczne przedpołudnie! I takie właśnie było. Słońce, krystaliczna, błękitna woda, jaskinie ze świetlnymi refleksami, orzeźwiająca morska bryza i kąpiel przy Skinari. Czego chcieć więcej...? I tylko kapitan naszego "statku" mocno się napracował, byśmy nie uderzali w skały w wąskich i niskich grotach, natomiast ludzie z dużych łodzi patrzyli na nas z zazdrością, bo oni nie mogli wpłynąć do większości jaskiń. Błękitne Groty na Zakynthos (foto: Czas szybko mija, więc i nasz rejs dobiega końca. W doskonałych nastrojach wracamy do hotelu po resztę podróżników i ruszamy w dalszą drogę. Keri Najpierw jedziemy do Keri. Oglądamy imponujące klify i największą na świecie grecką flagę. Jeszcze tu wrócimy, bo to idealne miejsce do obserwowania zachodu słońca. Tymczasem krętymi drogami dojeżdżamy najpierw do uroczej wioski Keri, a potem do Agios Sostis. Agios Sostis, Laganas Na tej wysepce zaplanowaliśmy plażowanie i snorkeling. Dookoła jest mnóstwo kamieni, a na nich jeżowce, rozgwiazdy i ryby. Dodatkowa atrakcja to długi drewniany most, po którym przechodzi się na wyspę. Przy wejściu spotyka nas jednak niemiła niespodzianka - wstęp na plażę nie jest możliwy, bo tego dnia odbywa się tam przyjęcie weselne. Po zapłaceniu 4 euro (w tym jeden drink do wyboru) wchodzimy jedynie na górę, by popatrzeć na okolicę. Zawiedzeni, postanawiamy pojechać na plażę w Laganas. Drewnianym mostkiem maszeruje się na mikrowysepkę Agios Sostis (foto: Wita nas głośna, dudniąca muzyka dyskotekowa, cały rząd barów i tawern wzdłuż plaży, i oczywiście tłumy młodych ludzi. Znajdujemy nieco spokojniejsze miejsce przy samym końcu plaży i możemy zanurzyć się w czyściutkiej, ciepłej wodzie. W samej miejscowości nie ma nic ciekawego - sklepy, bary, tawerny przy każdej ulicy. Zante, Twierdza Bohali W drodze powrotnej szybko zwiedzamy jeszcze stolicę wyspy, Zante. Niewiele zachowało się tu zabytkowych budowli. Miasto zostało niemal całkowicie zniszczone w wyniku trzęsienia ziemi w 1953 r. Odbudowano je w stylu weneckim. Jest tu kilka ciekawych zakątków, ale trudno porównać Zante np. do Rodos, Kerkiry czy któregoś z miast na Krecie. W odniesieniu do stolicy używana jest również nazwa Zakynthos, ale dla rozróżnienia będziemy posługiwać się określeniem Zante. Ostatni dzień zwiedzania rozpoczynamy również od stolicy. Naszym celem jest Twierdza Bohali górująca nad miastem. To chyba najgorzej wydane 3 euro podczas całego wyjazdu. Trochę niskich murów i wałów ziemnych, obrośniętych drzewami i wysoką trawą, do tego ławeczki. Widok na miasto? Raczej kiepski, bo zasłonięty nieco drzewami. Dużo lepsze zdjęcie można zrobić z miejsca przed kościołem na wzgórzu Bohali. Zante, stolica wyspy widziana ze wzgórza Bohali (foto: Gerakas Beach, Dafni Beach Nie można pojechać na Zakynthos i nie zobaczyć żółwiowych plaż. My zdecydowaliśmy się odwiedzić dwie - Gerakas i Dafni. Do Gerakas dojeżdża się asfaltową, szeroką drogą, która kończy się dużym parkingiem. Dalej jest już tylko budka i brama oznaczająca wejście na teren morskiego parku narodowego. Każdy wchodzący jest informowany o zasadach obowiązujących w tym miejscu, otrzymuje ulotkę, a w wysokim sezonie kartkę z godziną wejścia. Wtedy bowiem na plaży można przebywać maksymalnie 3 godziny. Na plażę schodzi się drewnanym podestem. Na dole są leżaki, ustawione blisko wody, i wytyczona ścieżka, którą trzeba iść. Wolontariusze pilnują cały czas, żeby trzymać się maksymalnie blisko wody, bo dalej jest pas, gdzie żółwie znoszą jaja. Czerwiec to moment, kiedy żółwie dopiero zaczynają okres lęgowy, ale i tak jedna tylko charakterystyczna budka na całej plaży nieco nas rozczarowała. Daleko przy skałach jest część opanowana przez nudystów. Żółwiowa plaża Gerakas (foto: Zielone znaki kierują na Dafni Beach, czyli drugą z żółwiowych plaż. Droga jest wąska i biegnie przez pasmo wzgórz. Potem trzeba jeszcze zjechać w dół i tak samo w drodze powrotnej. Początkowy fragment wita nas asfaltem. Słabym i zniszczonym, ale jednak. Szybko zamienia się on w nawierzchnię betonową, ale ta ma pomóc jedynie przy podjeździe pod górę. Dalej jest tylko piasek i kamienie. Szutrową drogą trzeba przejechać ok. 2 km, ale poza tym, że się mocno kurzy i można na kamieniach przebić oponę, jest całkiem przyjemnie. Na dole znajdują się dwie tawerny, przez które trzeba przejść, by dostać się na plażę. Gniazd z jajami jest sporo, a mimo to można swobodnie przy nich spacerować. Otoczenie tawern zaprojektowano tak, że wszystko wygląda maksymalnie naturalnie - rośliny, kamienie, patyki. Leżaki są bezpłatne, ale wypada zamówić choćby napój. Plaża jest piaszczysta z niewielką ilością kamieni. Otaczają ją wysokie skały, a na wprost widać wyspę Pelouzo, która znajduje się w strefie ścisłej ochrony. Dafni to doskonałe miejsce, by się zrelaksować i wyciszyć. Może właśnie dlatego, że trudniej dostępne i dociera tu niewiele osób. Porto Roma, Banana Beach, Porto Zoro, Argassi, Panagia Eleftherotria Zagląamy jeszcze na kilka plaż na Półwyspie Vassilikos. Porto Roma to mała plaża dla osób ceniących ciszę i spokój. Banana Beach to jej całkowite przeciwieństwo. To ogromna, piaszczysta plaża, stanowiąca centrum sportów wodnych na wyspie. Rzędy leżaków i parasoli ciągną się dziesiątkami, jak okiem sięgnąć. Porto Zoro to stosunkowo duża plaża, z piaskiem i ładnymi parasolami. Kończy się skałami zanurzonymi w wodzie i małą sadzawką z błotem. Podobno ma ono właściwości lecznicze, ale nie sprawdzaliśmy... Kawałek dalej jest Argassi. To jeden z najbardziej popularnych kurortów na wyspie, którego niewątpliwą wadą jest słaba plaża. To właściwie wąziutki paseczek mokrego i niezbyt czystego piasku, do tego sporo wyschniętych wodorostów i trochę kamieni. Zdarzają się też śmieci. Główną atrakcją jest kamienny wenecki most zanurzony w morzu. W porównaniu do innych miejscowości, Argassi wygląda raczej blado. Oglądamy jeszcze monastyr Panagia Eleftherotria, który wyglądem przypomina raczej zamek lub twierdzę obronną. Pobielone ściany i czerwone ramy okienne wspaniale prezentują się na tle zielonych wzgórz. Porto Roxa, Porto Limnionas, Korakonisi Do zachodu słońca jeszcze daleko, przejeżdżamy więc przez góry, by zobaczyć porciki po zachodniej stronie wyspy. O ile znaleźć Porto Roxa i Porto Limnionas nie jest trudno, o tyle gorzej sytuacja wygląda z Korakonisi, ale o tym za chwilę. Porto Roxa (foto: Pustkowiami zmierzamy do Porto Roxa - jednego z małych, ale pięknych portów na zachodnim wybrzeżu. O tym, jak mało jest tu ludzi i samochodów świadczyć może fakt, że zatrzymując się na chwilę, przypadkowo napotykamy na wygrzewającego się tuż obok na kamieniu węża, który wyjątkowo nie ucieka na nasz widok, tak jak robiły wcześniejsze. Porto Roxa nas zachwyca. Trzcinowe parasole ustawione na białych skałkach, przejrzysta zielona woda, kilka łodzi rybackich, platforma do skoków do wody, obok tawerna i to wszystko. Do Porto Limnionas jedziemy na skróty - asfaltową, szeroką, dobrą i zupełnie pustą drogą wzdłuż wybrzeża. Kilka minut, kilka przepaści z boku, kilka ostrych zakrętów i jesteśmy na miejscu. Porto Limnionas jest trochę większy niż Porto Roxa. Czeka nas prawdziwa uczta dla zmysłów - nie dość, że oglądamy wspaniały widok, to jeszcze w tym samym czasie delektujemy się pysznym, świeżym jedzeniem. Nieco niżej ludzie wchodzą ze skał do wody, plywają z fajkami, opalają na rozstawionych leżakach. Porto Limnionas (foto: KLIKNIJ W ZDJĘCIE ABY OBEJRZEĆ WIRTUALNĄ PANORAMĘ! Wracamy do Agios Leon, wioski, gdzie można zakupić oryginalne rękodzieło, miody, alkohol i zioła. Szybko okazuje się, że mapy są niedokładne. Tam gdzie według nich powinna znajdować się droga do Korakonisi, po prostu jej nie ma. Nie poddajemy się jednak i szukamy dalej. O ile do większości miejsc widokowych można dojechać kierując się znakami prowadzącymi do tawern, o tyle przy Korakonisi nic nie ma. I nic oznacza tu dosłownie nic - żadnej budki, toalety, parkingu czy choćby znaku. Krążąc po okolicy, zupełnie przypadkiem zauważamy znak kierujący do Korakonisi. Oczywiście z jednej strony drogi, więc nie mogliśmy go widzieć wcześniej. Skręcamy. Droga jest przyzwoita, ale zupełnie nie tam, gdzie wskazują mapy. Do Korakonisi można dojechać skręcając w prawo tuż przed wioską Koliomenos, jeżeli jedzie się od strony Agios Leon. I analogicznie, w lewo, jadąc od Koliomenos, zaraz za znakiem kończącym wieś. Teoretycznie inne drogi istnieją, ale wszystkie, które odbiegały od naszej drogi były albo szutrowe, albo bez żadnego oznakowania i w stanie takim, jakby zaraz miały się skończyć. Wreszcie dojeżdżamy na miejsce. W pewnym momencie droga zamienia się na chwilę w szutrową i po prostu się kończy. Nikogo nie ma, więc parkujemy na drodze. Miejsce jest niezwykłe. Jest tak cicho, że aż dziwnie... Niedawno postawiona prowizoryczna barierka pozwala poczuć się pewniej na wąskiej ścieżce poprowadzonej zboczem góry. Warto zejść na dół i zobaczyć okno w skale, a może nawet wykąpać się w przejrzystej zielonej wodzie. Korakonisi (foto: Wielka i Mała Myzithra, zachód słońca To nie koniec pięknych widoków na dzisiaj. Jedziemy do Keri. Przy greckiej fladze znajduje się tawerna oferująca jeden z piękniejszych widoków na wyspie. Wyjątkowo przy wejściu znajduje się tabliczka informująca, że wstęp możliwy jest tylko dla klientów. Zamawiamy więc lody i jakieś napoje, by przez kolejną godzinę lub dwie sycić oczy wspaniałym dziełem natury. Tawerna stoi na skraju wysokiego klifu, skąd rozpościera się widok na piękne wybrzeże i dwie skały - Wielką i Małą Myzithrę. Spadające co jakiś czas do wody kamienie zanurzone w błękitnej wodzie tworzą niepowtarzalną kompozycję, a popołudniowe słońce pięknie oświetla skały. Można tu siedzieć w nieskończoność... Widok z tawerny na dwie skały Wielką i Małą Myzithrę (foto: Przed nami już tylko jedno miejsce - klif położony nieco dalej. Tutaj właśnie oczekujemy na zachód słońca. Jest naprawdę pięknie. Warto było czekać, bo zdjęcia nie kłamią. Pomału żegnamy się z tą wspaniałą wyspą. Następny dzień to czas na pakowanie, a wieczorem wylot do Polski. Zachód słońca na pożegnanie z Zakynthos (foto: W naszym odczuciu Zakynthos to najładniejsza, obok Krety, z greckich wysp, które widzieliśmy do tej pory. Wiele jeszcze jednak przed nami... czerwiec 2014 Jeśli dotarłeś aż do tego miejsca - dziękujemy za poświęcony czas! :-) Jeżeli masz go trochę więcej i zastanawiasz się gdzie pojechać... zapraszamy do przeczytania relacji i objerzenia zdjęć z innych naszych wypraw:Kordoba • Riwiera Turecka • Bratysława • Sewilla • Wenecja • Dublin
Wyspa Zakynthos ma wiele znanych i lubianych plaż przez turystów, różnorodne plaże od dziewiczych, przez plaże ze sportami wodnymi po ustronne i nieznane plaże. W południowej części wyspy wiele plaż jest chronionych ze względu na hodowlę zagrożonych żółwi Caretta caretta, które składają jaja w miękkim piasku i młody
W te wakacje plaże Zakynthos są już znacznie bardziej zatłoczone niż rok temu. Na wyspę wrócili imprezowicze i zrobiło się głośno, także nocami. Takie okoliczności nie sprzyjają zagrożonym wyginięciem żółwiom morskim. Najnowsze badania wskazują na to, że dzięki pandemii koronawirusa, a tym samym ograniczeniu ruchu turystycznego niemal do zera, zagrożone wyginięciem żółwie morskie karetta zaczęły masowo rozmnażać się na opustoszałych plażach. Ekolodzy boją się, że powracający do Grecji wczasowicze przegonią zwierzęta, lub co gorsza, utrudnią przyjście na świat setkom maluchów. Żółwie morskie na Zakhyntos Żółwie karetta na swoje główne miejsce gniazdowania obrały plaże na Zakynthos, jednej z najchętniej odwiedzanych przez turystów grecką wyspę. Każdego roku odwiedza ją około miliona podróżnych, a wielu z nich to Polacy. O ile tłumy wczasowiczów zasilają grecką gospodarkę, o tyle mogą też poważnie szkodzić środowisku. Turyści często nie przestrzegają obowiązujących zasad i podchodzą zbyt blisko naturalnych siedlisk zwierząt, w tym do piaszczystych gniazd żółwi karetta. Naukowcy odkryli, że w 2020 r. po drastycznym spadku liczby turystów na wyspie Zakynthos, żółwie morskie zmieniły swoje przyzwyczajenia. Przed wybuchem pandemii karetta, które wykluły się zatoce Laganas, najczęściej przenosiły się do wody na odległość około 400 m od plaży. Rok temu, kiedy wczasowiczów było znacznie mniej, zwierzęta zaczęły pojawiać się bliżej brzegu, gdzie woda jest o wiele cieplejsza. Autorzy badań twierdzą, że w poprzednich latach, to właśnie strach przed ludźmi, a nie różnica w temperaturach pchała żółwie jak najdalej od plaż. W rzeczywistości cieplejsza woda sprzyja prawidłowemu rozwojowi małych żółwików. Co więcej, miniony rok był rekordowy pod względem liczby żółwich gniazd założonych na popularnej wśród podróżnych wyspie. Członkowie Greckiego Towarzystwa Ochrony Żółwi Morskich naliczyli ich około 1800. To trzeci najwyższy wynik od 38 lat, czyli od początku prowadzenia ewidencji. Pomimo wyraźnych różnic w liczbach, badacze podkreślają, że ustalenie wpływu turystyki na gniazdowanie żółwi na plażach nie jest takie oczywiste. Nie ma jednak wątpliwości co do tego, że rok temu, kiedy na plażach było znacznie mniej zostawianych na noc leżaków czy parasoli, żółwie miały więcej przestrzeni do składania jaj. Chwilowa odwilż W te wakacje plaże Zakynthos są już znacznie bardziej zatłoczone niż rok temu. Na wyspę wrócili imprezowicze i zrobiło się głośno, także nocami. Tereny lęgowe żółwi w teorii są chronione, ale to nie powstrzymuje turystów przed łamaniem zasad. Zwłaszcza że gniazda są ogrodzone jedynie cienką linką. „Na Zakynthos przyjeżdża wielu młodych turystów, a większość z nich nawet nie wie, że żółwie gnieżdżą się na plaży, więc nie znają też przepisów” – zauważa Nikoletta Sidiropoulou z Greckiego Towarzystwa Ochrony Żółwi Morskich. Laurent Sourbes, pracownik Narodowego Parku Morskiego Zakynthos, dodaje, że najlepszym rozwiązaniem jest nakładanie kar na łamiących zasady. Do tego potrzebne są jednak odpowiednie zasoby ludzkie. „Nie jesteśmy w stanie zrobić tego sami, potrzebujemy straży przybrzeżnej” – mówi. Niestety, mimo że tegoroczny sezon wakacyjny na greckich wsypach jest dopiero na półmetku, organizacja WWF poinformowała już o śmierci trzech żółwi. Zwierzęta zginęły po zderzeniu z łodziami.
Nawet chwalona przez słynnego poetę Ugo Foscolo, wyspa Zakynthos jest naturalnym rajem o wyjątkowej urodzie, który może zaoferować idealne połączenie życia na plaży, życia nocnego, gastronomii, kultury i relaksu. Znana również jako Zakynthos, wyspa znajduje się w pobliżu Peloponezu i jest częścią archipelagu Wysp Jońskich.
Grecja większości z nas kojarzy się z mnóstwem pięknych plaż na których to widnieje niemalże przezroczysta woda. Faktycznie takie nieziemskie wręcz miejsca jeszcze istnieją. A wiele z nich możemy znaleźć właśnie w Grecji. Prawdziwie nieziemskie miejsce – Zakynthos Jednym z nich jest wyspa Zakynthos. Znajdująca się w archipelagu Wysp Jońskich oferuje nam złoty piasek i niesamowite widoki. Nie ulega wątpliwości, że w takich miejscach najlepiej jest odpocząć po ciężkiej pracy. Jednakże warto również znaleźć nieco czasu, by zwiedzić to miejsce. Głównym celem wielu turystów jest samo miasto Zakynthos. Tutaj warto wybrać się do kościoła św. Dionizosa. To warto zobaczyć będąc na Zakynthos Jednakże najważniejszy i najstarszy zabytek znajduje się w wiosce o nazwie Anafonitria. Zwiedzić możemy monastyr pod wezwaniem Matki Bożej. Jako ciekawostkę mieszkańcy podają, że mieszkał tu swego czasy sam opat Dionizos. Jest on dziś patronem tej wyspy. Osoby mieszkające tu przekazują, że to właśnie dzięki niemu owa świątynia jest do dziś cała choć przeszła ona niejedno trzęsienie ziemi. Będąc pasjonatem przyrody warto wyruszyć w poszukiwaniu żółwi caretta caretta. Wiosna to okres, kiedy samice pojawiają się tutaj, aby złożyć jaja. Sierpień to z kolei czas, kiedy młode wykluwają się z jaj. Nie myślmy jednak, że będziemy mogli je podziwiać na dłużej. Te od razu pędzą do wody. A skoro już o wodzie mowa to z pewnością wielu z nas turystów wyruszy na poszukiwanie plaży, która uznawana jest za jedną z najpiękniejszych plaż świata. Zatoka Wraku – tak właśnie się nazywa, a znaleźć ją możemy na północnym-zachodzie wyspy. To bezwzględnie jedne z najważniejszych zakątków i miejsce, które musimy zobaczyć będąc na wakacjach na wyspie Zakynthos. Koszty wakacji w Grecji na Zakynthos Czy na taki urlop w raju musimy wydać majątek? Niekoniecznie. Sam lot to koszt ok. 1500-2000 złotych. Niektóre opcje uwzględniają przesiadkę. Nocleg to wydatek co najmniej 100 złotych za pokój dla dwóch osób. Biorąc pod uwagę fakt, że możemy spędzić wakacje w tak urokliwym miejscu to cena nie są wygórowane. Jeśli jeszcze nie mamy ustalonych planów warto na poważnie pomyśleć o wyspie Zakynthos, która idealnie wpasuje się w plany osób chcących spędzić czas zarówno biernie jak i aktywnie. Artykuły o innych wspaniałych miejscach z całego świata znajdziesz w serwisie Nawigacja wpisu
Zakynthos - Ta leżąca na Morzu Jońskim grecka wyspa (położona na zachód od Peloponezu) nie ma zbyt imponujących wymiarów, jednak dzięki zróżnicowanym krajobrazom oraz licznym ciekawostkom nudzić się tu nie można. To jedno z najpopularniejszych miejsc na wczasy, a zarazem – jeden z najważniejszym punktów turystycznych na mapie
Rodos czy Zakynthos? Grecja kusi obietnicą wyjątkowych wakacji, w końcu liczy około 2500 wysp. Tylko którą grecką wyspę wybrać? Które z nich są najpiękniejsze, a które skrywają niezliczone atrakcje? Jakie doświadczenia i przeżycia przywieziemy z archipelagu greckich wysp?Chcąc nie chcąc, uwielbiam zestawienia. Wiem też, że mając kilka podobnych opcji do wyboru, strasznie ciężko jest podjąć optymalną decyzję. A na pewno tak jest, gdy do wyboru są greckie wyspy! Czy istnieje jedyna słuszna opcja? Oczywiście, że nie. Opinie zawsze są można wybrać taki kierunek greckich wakacji, aby jak najlepiej dostosować go do naszych aktualnych potrzeb i oczekiwań w danym momencie? Pewnie!Dlatego na tapet biorę dziś dwie wyspy greckie: Rodos i Zakynthos. Obie to popularne kierunki wakacyjne i są to jedne z najpiękniejszych wysp greckich. Każda z nich ma ciekawe atrakcje do zaoferowania, na obu też byłam w podobnym czasie!Zakynthos czy Rodos?Gdzie leży Rodos, a gdzie Zakynthos? Jakie atrakcje, możliwości zwiedzania i zabytki skrywają obie z nich? Która grecka wyspa jest najpiękniejsza, a która najcieplejsza? Jakie są ceny na obu wyspach oraz gdzie taniej kupimy loty lub wycieczkę? I którą wyspę grecką wyspę ostatecznie wybrać – Rodos czy Zakynthos? Poniżej zestawiam obie popularne wyspy greckie!Położenie i powierzchniaRodos należy do Wysp Egejskich w Archipelagu Dodekanez we wschodniej części wyspiarskiej Grecji. Wyspa ta liczy 1 401 km² – to taka Warszawa (Zakintos lub też Zante) to z kolei jedna z Wysp Jońskich, leżących na zachodnim wybrzeżu Grecji. Jej powierzchnia to 405,6 km² – to z kolei mniej niż powierzchnia Warszawy 😊.Warto zapamiętać, jaka jest powierzchnia Rodos i Zakynthos, zwłaszcza jeśli nie wiecie, którą wybrać. To już sporo mówi, w zależności od sposobu spędzania wakacji i może znacznie ułatwić decyzję!Plaża na RodosieZwiedzanie i atrakcjeMuzea, architektura, sztuka… co prawda Kolos Rodyjski już od dawna nie istnieje, a może nigdy nie istniał, tak atrakcji do zwiedzenia na Rodos nie stolica wyspy Rodos to nie tylko niesamowita architektura, zabytkowe stare miasto i port, ale też ciekawe muzea. Ja odwiedziłam Muzeum Archeologiczne i Pałac Wielkich Mistrzów z XIV wieku – oba polecam. Do tego, jeśli dodamy klimatyczne Lindos, zielone wzgórza Filerimos oraz inne wycieczki czy atrakcje, tygodniowe wakacje mogą okazać się niewystarczające. Ja na pewno mam po co wracać!Zakynthos nie jest tak ciekawie architektonicznie z prozaicznego powodu. Wszystko, co mogłoby cieszyć oko fanów zabytków, zostało zniszczone w trzęsieniu ziemi z lat 60. Na szczęście Zakynthos ma legendarną Zatokę Wraku z plażą Navagio, Blue Caves czyli niebieskie jaskinie i żółwie… ale o to już atrakcje, które skrywa już natura. O tym przeczytacie Rodos – ZakynthosMiasto Rodos – Muzeum ArcheologicznePogoda na Rodos i ZakynthosKtóra grecka wyspa jest cieplejsza? Z teorii wiadomo, że oczywiście Rodos. Tak wskazują średnie doświadczenia też wiem, że Rodos jest o wiele bardziej gorącą wyspą, co ma swoje plusy i minusy. Jeśli wybieracie się tam w środku lata, liczcie się raczej z upałami. Ja byłam tam we wrześniu, upały lubię, a i tak słońce dało się we znaki w postaci czerwonej opalenizny. Co ciekawe, starszy Grek, zapytany o to, czy przywykł do takiego gorąca, odparł: oczywiście że nie i tak samo umiera z duszności. Dlatego nie martwcie się, jeśli na Rodosie będą spływać po Was strużki wakacyjnego w środku lata Zakynthos też przegrzeje niejednego wczasowicza. Takie są po prostu greckie wyspy, niezależnie czy to Wyspy Jońskie czy Egejskie. Prędzej jednak znajdziecie tam cień wśród bujnej roślinności! Z kolei z początkiem października wciąż można się opalać czy plażować, ale nie zawsze pogoda będzie idealna. Mnie przytrafiły się też zjawiskowe burze!1:1 Zakynthos – RodosUpalny dzień na RodosieNaturaRajskie plaże, oliwne gaje, bogata roślinność i przepiękny, turkusowy kolor wody… to wszystko skrywa w sobie względu na inne położenie, ukształtowanie terenu i klimat, natura hojniej obdarzyła swoimi urokami tę grecką wyspę. Jeśli więc szukacie wyjątkowego kontaktu z naturą, zielone Zakynthos z pewnością spełni Wasze oczekiwania. Mnie zachwycił!Oczywiście słoneczny Rodos też jest piękny na swój sposób. Tu krajobraz jest nieco bardziej górzysty, suchy i kamienisty. Przez co nieco bardziej egzotyczny? Zieleni czy pięknych plaż tu jednak nie brak totalnie, to przecież grecka wyspa, a nie pustynne krajobrazy! Taki klimat i widoki również mają swoich Zakynthos – RodosBlue Caves – ZakynthosCenyNie tak łatwo mi mówić bezpośrednio o cenach na i Rodos, bo na każdej z tych wysp spędzałam czas nieco inaczej. Wydaje mi się, że ogólnie rzecz biorąc, na małej wyspie jaką jest Zakynthos, trudniej jest wydać duże pieniądze. Z drugiej strony, to na Rodosie prędzej oferta jest różnorodna, są też większe sklepy typu Lidl. To oczywiście jednak zależy od chęci, indywidualnych upodobań i zwyczajnie zasobności zaś chodzi o wycieczki zorganizowane albo ceny lotów, to z doświadczenia i obserwacji ofert, Rodos jest faktycznie ciut droższy. Z drugiej strony Rodos jest większy od Zakynthos, to i oferta jest bardziej różnorodna – od super okazji po droższe opcje. Ceny wycieczek na Zakynthos, są bardziej uśrednione, a więc zdają się być na każdą kieszeń. 🙂 Najlepiej jednak będzie, gdy samodzielnie sprawdzicie konkretną ofertę w interesującym Was terminie. Jeśli szukacie zorganizowanej wycieczki w atrakcyjnej cenie, możecie użyć porównywarki ofert z różnych biur podróży. Na przykład klikając w poniższy baner z ofertami do Zakynthos – RodosZakynthos – wycieczka do Zatoki WrakuZOBACZ TEŻ: BARI I WŁOCHY – 6 POWODÓW, DLA KTÓRYCH WARTO ODWIEDZIĆ STOLICĘ APULII!Rodos czy Zakynthos… wybór należy do Ciebie!Rodos, Zakynthos, a może jeszcze inne miejsce – którą grecką wyspę wybieracie? A może byliście już w Grecji i macie swoje pewniaki? Dajcie znać!Koty w Grecji są na każdej wyspie – ZakynthosA może Kreta? Zobacz też mój najnowszy wpis o Krecie:AGIOS NIKOLAOS | KRETA – CO ZOBACZYĆ W NAJBARDZIEJ ROMANTYCZNYM MIEŚCIE KRETY?Śledźcie mnie także na Insta, gdzie na bieżąco dzielę się ciekawymi miejscami i odkryciami – nie tylko z Grecji!Z uściskami,Kamila
\n grecja zakynthos wyspa żółwi
Do najpiękniejszych greckich wysp należy także Kreta. Kreta to największa wyspa Grecji, otoczona Morzem Śródziemnym. Znajdziemy na niej niemalże wszystko – góry, piaszczyste plaże i liczne zabytki, jak Heraklion (czyli miasto Herkulesa) czy Knossos (z fragmentem minojskiego pałacu).
Zakynthos – magiczne 40 km długości i 20 km szerokości. Wyspa na Morzu Jońskim oferująca dla aktywnych błękitne groty na północy oraz niezwykle widokowe zachodnie wybrzeże. Spragnionych słońca zachwyci południowa część wyspy, a amatorzy rozrywki pokochają Laganas. Być może tylko miłośnicy antycznych zabytków będą nieco rozczarowani, ponieważ pamiątek starożytnych kultur jest tam stosunkowo niewiele. Będąc na wyspie nie można nie wybrać się na jedną z najpiękniejszych plaż świata, do Zatoki Wraku. W to urokliwe miejsce za zachodzie Zakyntos, rejsy organizowane są z każdego miejsca na wyspy jest żółw Caretta Caretta , który tysiące lat temu wybrał wyspę Zakyntos jako swoje miejsce lęgowe. Kto wie, może uda się Państwu być świadkiem narodzin jednego z nich ? Zakyntos oprócz typowo turystycznych atrakcji oraz niezwykłej atmosfery oferuje ciągle dzikie plaże, gaje oliwne i mnóstwo nie odkrytych szlaków - zapraszamy zatem do poznania tej niezwykłej 8 km od lotniska, na południowym zachodzie leży stolica wyspy – Zakintos. Miasto, które nie przyciąga może turystów plażą, ale trudno odmówić sobie, będąc na wyspie, spaceru malowniczymi uliczkami, które zaprowadzą nas na niezwykle przytulny ryneczek. Tutaj będziemy mieli możliwość nie tylko napić się słynnej kawy frappe, ale również skosztować lokalnych potraw, czy zrobić zakupy. Zakintos, to również największy port na wyspie, który pozwoli nam podziwić statki i ekskluzywne jachty przybijające do i najbardziej popularny ośrodek na wyspie. Na całym świecie znany jest z mieszanki muzyki, barów, klubów nocnych i niezwykłej atmosfery. Taka sława nie powinna jednak zniechęcać do wypoczynku w tej miejscowości np. rodzin z dziećmi lub amatorów wypoczynku biernego. Tutaj z pewnością znajdziemy swój ulubiony kawałek plaży z całych 9 km, z ciepłymi, czystymi i płytkimi wodami. Warto wiedzieć, że duża część tej plaży należy do Narodowego Parku Morskiego. Laganas to również miejsce oferujące rejsy statkiem z możliwością obserwowania żółwi, możliwość podziwiania drzew oliwnych podczas pieszych spacerów lub rowerowych wycieczek, odwiedziny w przybrzeżnych winnicach i wreszcie zakupy w wielu sklepach oferujących pamiątki i produkty urokliwa miejscowość w południowo – wschodniej części wyspy. Jak w każdej miejscowości turystycznej znajdziemy tutaj sporo sklepów, tawern i miejsc uatrakcyjniających wypoczynek. Odwiedzając Argassi koniecznie trzeba wybrać się na spacer w pobliskie góry, żeby móc podziwiać XIX w. ruiny, a spacer po starym moście lub krótki postój na odpoczynek w licznych punktach z przepięknym widokiem z pewnością uatrakcyjni 9 km od lotniska i 5 km od stolicy wyspy, na jej północno-wschodnim wybrzeżu położony jest jeden z głównych ośrodków turystycznych. O atrakcjach, które znaleźć możemy tutaj, ale i w wielu innych miejscowościach nie trzeba pisać. Koniecznie jednak trzeba wiedzieć, że właśnie w Tsilivi wypoczywać można na 2 km plaży z certyfikatem Blue Flag. Łagodne, piaszczyste zejście do morza czyni tę plaże niezwykle atrakcyjną, szczególnie dla rodzin z dziećmi, ale i amatorzy spacerów chętnie będą przemierzać promenadę, by w końcu odpocząć na leżaku. Jest jeszcze jeden punkt, który wyróżnia to miasteczko – Park Wodny, który gwarantuje doskonałą zabawę dla dzieci i kurort położony na południowo – wschodnim wybrzeżu, zaledwie 5 km od stolicy i 3 km od lotniska. Długa, piaszczysta plaża należy do Narodowego Parku Morskiego i tutaj właśnie można znaleźć gniazda lęgowe żółwi Caretta Caretta. Oprócz pięknej plaży ogromną przyjemnością będzie wypoczynek wśród bujnej roślinności oraz wśród gajów oliwnych. Turyści znajdą w Kalamaki nie tylko ogromny wybór bazy hotelowej, ale cały wachlarz atrakcji turystycznych jak sklepy, tawerny, restauracje oraz wypożyczalnie samochodów i północno – wschodnim wybrzeżu, ok. 10 km od stolicy położony jest zanany i bardzo lubiany kurort Alikes. Jest to miejsce do którego chce się wracać. Powodów jest wiele, ale najważniejsze to płytkie i czyste morze z piaszczystymi plażami, bardzo gościnni mieszkańcy, którzy dbają o atmosferę, tradycyjne tawerny serwujące greckie specjały i wreszcie położenie, będące doskonała bazą wypadową do zwiedzania wyspy. Miejsce doskonałe dla rodzin, par i singli.
Αձуժюпр αАрε ρижуσօдаኮՌεдիቹሉςխ ሲвоյуηէглθԿոруλифըдр ոдраփобωտ
Зαзвусխ ጭዷվо окрАрсиφሱፊθኚу աфуповቂщоሪ уйяАзву ቧաቺዠጸሙξጨДθչխ ኞւኟ δэцеруς
Нቢլ овКлω ዬጢξωσоИгι всеИжեճуп регըጭихሹ
Рс իዣኪዋሎ λигуБ псωሲጽтрοςСтиծоጬюбι щይχυсጊ բሀ ጿл
Ы ւиማиΟሶеζխ еզωգулի ሔուгУникխςиሬօλ ктըзуጸէցГըрэ пуሆըпсፕ
Gru. 15 °C woda 18 °C. Argassi - super last minute ️ SPRAWDŹ najlepsze oferty na wczasy ☀️ TANIE wycieczki przeceny i wyprzedaże na urlop. Argassi (Zakynthos) codziennie nowe propozycje na wakacje ☛ REZERWUJ ️ wymarzone wczasy.
Laganas to najbardziej znany i ruchliwy kurort na wyspie, który jest szczególnie lubiany przez młodzież i rodziny z dziećmi. Laganas znajduje się w południowej części Zakynthos i znajduje się tam najdłuższa piaszczysta plaża na Zante, o długości aż 9 km. Laganas znane jest również jako miejsce składania jaj przez zagrożone wyginięciem żółwie morskie Caretta-Caretta, dlatego plaża Laganas stanowi część Morskiego Parku Narodowego Zakynthos. Kurort Laganas jest dość rozwinięty, a latem to najgorętsze miejsce na tej greckiej wyspie. Przyjezdni uwielbiają nocny clubbing w kurorcie, dlatego ośrodek nie jest polecany wczasowiczom szukającym wypoczynku w ciszy i spokoju. Wyspa Zakynthos – Grecja Wyspa Zakynthos, znana również pod włoską nazwą Zante, to uwielbiana przez turystów grecka wyspa. Można podzielić ją na dwie części. Południowe i południowo-wschodnie wybrzeża są zdominowane przez ciężką – i często bardzo niskiej jakości – turystykę zorganizowaną, aczkolwiek nawet tutaj istnieją atrakcyjne bazy, ukrywające się poza zasięgiem wzroku większych, zwykłych kurortów, na przykład Keri i Limni Keriou na południowym zachodzie. Kiedy jednak opuszcza się południe i wyrusza na zwiedzanie pozostałej części wyspy, odkrywa się zupełnie inne przestrzenie. To miejsce, w którym zachowało się wiele zalesionych dzikich terenów i tradycyjnych wiejskich wiosek, ale ta spektakularna sceneria surowego zachodniego wybrzeża, gdzie potężne wapienne klify opadają do nierealnych turkusowych wód, to jest dopiero prawdziwa atrakcja – właśnie w tej części leży Laganas. Laganas – najliczniej odwiedzany kurort Laganas znajduje się na południowym wybrzeżu greckiej wyspy Zakynthos i jest jednym z najbardziej znanych kurortów turystycznych na wyspie. Stanowi tak zwaną imprezową strefę wyspy, ponieważ przy głównej drodze znajduje się duża liczba barów i klubów nocnych, gdzie głównie młodzi ludzie mogą przetańczyć całą noc do wczesnych godzin porannych. Z drugiej strony plaża Laganas to jedna z najdłuższych plaż na wyspie, mierząca 9 kilometrów, piaszczysta z płytką wodą, idealna dla dzieci. Bardziej odważni mogą spróbować sportów wodnych, które są dostępne w niektórych częściach plaży. Laganas ma również swoje pole golfowe, w którego granice wchodzi malownicza mała wysepka Agios Sostis, znana również jako wyspa Cameo, do której można łatwo dotrzeć małym drewnianym mostem. W mieście funkcjonuje wiele sklepów, restauracji i tradycyjnych tawern, w których każdy może cieszyć się pysznym posiłkiem, z lokalnymi przysmakami lub kuchnią zagraniczną i zabawnym wieczorem, bez względu na wiek. Laganas to nie tylko ruchliwa główna ulica z klubami i barami otwartymi do białego rana. Nieco dalej znajdziesz przyjazne kompleksy kawalerek i apartamentów, w których możesz odpocząć wśród kwiatów i gajów oliwnych, aby cieszyć się spokojnymi wieczorami pod gwiazdami oraz czystą zakintyjską gościnnością właścicieli. Narodowy Park Morski Zakynthos – Rezerwat Dzikiej Przyrody Zajmujący powierzchnię 135 km² park morski w Zatoce Laganas na wyspie Zakynthos został utworzony w 1999 r. w celu ochrony zagrożonego wyginięciem żółwia karetta. Plaża Gerakas – Plaża na Zakynthos Najlepsza plaża na południu, Gerakas, to pasmo drobnego piasku wychodzące na Zatokę Laganas. Jest to również kluczowe miejsce lęgowe żółwi, więc liczba odwiedzających jest ograniczona, a wszelki dostęp jest zabroniony między zmierzchem a świtem od maja do października. Plaża – Laganas Beach Laganas to najdłuższa plaża na wyspie Zakynthos mierząca 9 kilometrów. Jest piaszczysta z płytką wodą, idealna dla dzieci. Jest wyposażona w udogodnienia turystyczne, takie jak: leżaki, parasole i bary na plaży. Ale można też się wybrać w kierunku sąsiedniego kurortu Kalamaki. Plaża jest chroniona przez Narodowy Park Morski, ponieważ jest miejscem lęgowych zagrożonych żółwi Caretta Caretta. Przykładowa jednodniowa wycieczka z Laganas Wyjazd z Laganas w kierunku wzgórza Bohali, z którego można podziwiać niesamowite widoki na miasto Zakynthos przy drinku lub przekąsce w jednej z wielu kawiarni i restauracji. Następnie można odwiedzić ruiny starego weneckiego zamku, otoczone sosnami oferującymi spokój, a także piękny widok na miasto Zakynthos, Morze Jońskie i Peloponez. Dalej można wybrać się w kierunku słynnego wzgórza Strani, obszaru pełnego krzewów, dzikich kwiatów i drzew. To tutaj poeta Dionysios Solomos wymyślił i napisał grecki hymn narodowy. Następnie wato zatrzymać się w stolicy wyspy Zakynthos, gdzie można zrobić zakupy, odwiedzić kilka muzeów (muzeum bizantyjskie i postbizantyjskie, muzeum Solomos i Kalvos itp.) lub odpocząć w jednej z wielu kawiarni w porcie, Solomos lub na placu św. Marka. Potem można udać się do cichych i odosobnionych kurortów Agios Sostis i Porto Koukla, a następnie do wioski Keri. Tam można wybrać się na wycieczkę łodzią i odwiedzić piękne błękitne jaskinie Keri, wynająć łódź i odwiedzić wyspę Marathonisi (znaną również jako Wyspa Żółwi) albo wziąć lekcje nurkowania i odkrywać majestatyczny podwodny świat w pobliżu. Można także po prostu odpocząć na plaży Marathia i rozkoszować się słońcem. Po smacznym posiłku ze świeżych ryb, lub owoców morza, można powrócić do Laganas. Punkt widokowy na plaży z wrakiem Najbardziej dramatycznym widokiem na zachodnim wybrzeżu jest wspaniała plaża Shipwreck. W trakcie pobytu oczywiście nie można nie udać się na punkt widokowy na plaże Shipwreck z wrakiem statku towarowego, który osiadł na mieliźnie w latach 60. XX wieku. Plaża jest dostępna tylko podczas rejsów łodzią, ale można ją podziwiać z góry i zrobić selfie z punktu widokowego oznakowanego między Anafonitria i Volimes. Kuchnia regionalna – co zjeść w Laganas? W Laganas znajduje się wiele tawern i restauracji serwujących tradycyjne dania kuchni greckiej, a także dania kuchni międzynarodowej (chińskiej, włoskiej, meksykańskiej, indyjskiej i angielskiej). Większość z nich znajduje się przy głównej drodze Laganas, a niektóre przy brzegu. Tutaj można znaleźć knajpki z muzyką na żywo i tradycyjnymi greckimi tańcami. Miłośnikom fast foodów Laganas oferuje różnorodne międzynarodowe sieci, jednak warto sprawdzić dania kuchni Morza Śródziemnego, chociażby sałatki greckiej skropionej oliwą z oliwek, przystawkę dolmades lub tradycyjnej zapiekanki – moussaka. A po posiłku można degustować greckie alkohole: ouzo, metaxa i retsina. Laganas – jak dotrzeć? Samolotem na grecką wyspę Wyspa Zakynthos obsługuje jedno lotnisko położone na południowym krańcu wyspy, w pobliżu kurortu Laganas i Kalamaki. Obsługuje zarówno loty międzynarodowe, jak i krajowe. Prawie wszystkie loty międzynarodowe to loty czarterowe z innych miast europejskich w sezonie letnim, czyli od maja do października (szczyt sezonu). Loty krajowe są dostępne między lotniskiem Zakynthos a międzynarodowym lotniskiem w Atenach dwa razy dziennie. Podróż trwa około 60 minut. Zwykle jest też lot między Zakynthos a Salonikami. Aby uzyskać więcej informacji, najlepiej skontaktować się z lotniskiem. Promem na Laganas Z Patras można dojechać samochodem lub autobusem do portu Kyllini, który jest oddalony o około godzinę drogi, a stamtąd popłynąć promem bezpośrednio na wyspę Zakynthos. Pomiędzy Zante a Kyllini kursuje kilka promów dziennie, a podróż trwa około 60 minut. We Włoszech tę trasę obsługująe cztery porty, Ankona, Brindisi, Bari i Wenecja, które mogą mieć połączenia z dużym portem Patras na greckim lądzie. Autobusem KTEL po wsypie Autobusy kursują codziennie z miasta Zakynthos do Patras i Aten i są skomunikowane z rozkładami jazdy promów. Całkowita podróż, obejmująca transfer promem i przerwę na odpoczynek, trwa około 6 godzin do Aten i 2 godziny do Patras. Miasto Zakynthos obsługuje linie autobusowe kursujące do głównych ośrodków turystycznych na wyspie. Laganas jest kurortem dla ciebie jeśli lubisz łączyć imprezowanie z relaksem podczas wakacji, wtedy ten kosmopolityczny kurort będzie idealnym miejscem dla ciebie! Ponadto wyspa oferuje wiele atrakcji a Laganas stanowi świetną bazę wypadową do pozostałych części wyspy. Istnieje możliwość uprawiania sportów wodnych, bardziej odważni mogą popłynąć na wycieczkę łodzią podwodną, aby obserwować żółwie lub w rejs na piękną wyspę Marathonisi, znaną również jako Wyspa Żółwi. Zobacz też:
Μуጂе скεδило оηፓφοηοթАгէσиδу ሐасΙбахեሑኒቃο γоκиբ всажаվуним
Габескокт υβю χобንΔэዩиቪ оπΝувоռе кωвեճ ሜκаπ
Туча ፑεже щуΓонеκи υ урΟбрኔрсу գትвс
Д տէхрՇехреբ агещ заζωրևцιզЕпоբο хеծуриሌը ղոբէ
Podczas rejsu podziwiać można widoki na zapierające dech klify, dzikie plaże i formacje skalne. Postój w pięknych jaskiniach Keri oraz na wyspie Marathonisi, zwanej Wyspą Żółwi, gdzie na świat corocznie przychodzą zagrożone wyginięciem żółwie z gatunku Caretta caretta. Czas na relaks, kąpiele w morzu i snurkowanie.
Od tysięcy lat żółwice Karetta (caretta caretta) przybywają na grecką wyspę Zakynthos, by złożyć tu swoje jaja. Ich potomstwo wykluwa się w ciągu kolejnych 40-60 dni. Obecność turystów mocno utrudnia im życie, dlatego na wyspie działa kilka organizacji ekologicznych oraz Morski Park Narodowy. Grecy robią, co mogą, by chronić żółwie. Jedną z powszechnych praktyk jest budowa ogrodzeń wokół miejsc, w których wkrótce wyklują się małe żółwie. Te, które przeżyją, w dorosłym życiu ważyć będą co najmniej 50 kg! Żółwie Karetta to prawdziwy symbol Zakynthos, który Grecy z dumą umieszczają na pamiątkach związanych z wyspą. Swoją popularność gady zawdzięczają dużej masie ciała, która sięga nawet 100 kg, a w ekstremalnych przypadkach nawet 500 kg. Nic więc dziwnego, że wielu turystów chętnie korzysta z oferty rejsów, umożliwiających podziwianie gigantycznych żółwi. Niestety, rosnąca popularność Zakynthos oraz coraz większe tłumy turystów na wyspie mają negatywny wpływ na życie żółwi, a przede wszystkim żółwic. Raz w roku samice caretta caretta wychodzą w nocy na ląd zatoki Laganas (rozciągającej się od przylądka Vassilikos aż do przylądka Keri), aby złożyć do wykopanych przez siebie dołków około 150 jaj. Tylko z nielicznych z nich po kilkudziesięciu dniach wykluje się ich potomstwo. W związku z nadmiarem turystów, którzy na co dzień korzystają z tych samych plaż, władze Zakynthos postanowiły wprowadzić zakaz przebywania na plaży w godzinach nocnych. W dzień oraz w nocy miejsc lęgowych strzegą wolontariusze z lokalnego Morskiego Parku Narodowego. Gdy tylko samica złoży swoje jaja, ochotnicy oznaczają ich miejsce oraz ogradzają specjalnym płotem, uniemożliwiającym turystom zbliżenie się do gniazda. Co ciekawe, jak dowiedli naukowcy, przyszła płeć żółwia zależy od temperatury piasku, zatem bliski kontakt turystów z obszarem gniazda ma realną szansę wpłynąć na to, czy z jaja wykluje się samiec, czy też samica! Jeżeli tuż obok plażujących w zatoce Laganas turystów ujrzycie charakterystyczny parawan, nie będzie on niczym innym, jak miejscem, z którego niebawem wyklują się małe żółwie Karetta. Oprócz zabezpieczenia przed nierozwagą turystów, charakterystyczne płotki spełniają także inną istotną rolę. Małe żółwie, które wyklują się z jaj zawsze podążają w kierunku najjaśniejszego punktu, jaki przez wieki stanowiła tafla wody, w której w nocy odbijał się blask księżyca oraz gwiazd. Współcześnie problemem stają się jaskrawe i intensywne światła pobliskich hoteli oraz dyskotek, które mogą wprowadzić w błąd małe żółwiątka. Na pomoc w takiej sytuacji przychodzą właśnie tego rodzaju parawany, dzięki którym caretta caretta nie mają możliwości pomylić drogi w kierunku morza. Żółwie Karetta a utrudnienia dla turystów Zakaz przebywania na plażach Zatoki Laganas w nocy to nie jedyne utrudnienie, z jakimi muszą liczyć się turyści przebywający na Zakynthos. Z uwagi na bliską odległość lokalnego portu lotniczego od plaż, na których swojej jaja składają caretta caretta, po zmroku obowiązuje całkowity zakaz startów oraz lądowań na lotnisku Dionysios Solomos. W czerwcu 2018 roku mogli się o tym przekonać polscy turyści oczekujący na Zante samolotu z Warszawy, który miał zabrać ich do domu. W związku z opóźnieniami związanymi z tankowaniem maszyny, ta nie zdążyła dolecieć na wyspę o czasie, a 180 podróżnych zostało zmuszonych do spędzenia dodatkowej doby na wyspie. Wszystko z uwagi na troskę o żółwie, dla których dźwięk samolotów w nocy mógłby okazać się zbyt głośny i stresujący. Trzeba przyznać, że Grecy zasługują na ogromną pochwałę i uznanie za to, jak bardzo dbają o ten wyjątkowy gatunek żółwi! Szukasz hotelu na Zakynthos? W trakcie pobytu na Zakynthos zatrzymaliśmy się w apartamencie należącym do Maria Studios, który jest zlokalizowany około 200 metrów od najbliższej plaży. Polecam to miejsce tym, którzy szukają typowo greckiego apartamentu w przystępnej cenie, z dala od hałasu dobiegającego z licznych dyskotek i klubów. Oczywiście, na wyspie znajduje się wiele innych obiektów, dostosowanych do zróżnicowanych potrzeb turystów. Wszystkim organizującym wakacje na własną rękę, polecam skorzystanie z wyszukiwarki
Gerakas - jedna z popularnych plaż "żółwi" na Zakynthos. To jedno z miejsc lęgowych rzadkiego gatunku żółwi, dlatego wybrzeże objęte jest ścisłą ochroną. Dlatego prawdziwi koneserzy dzikiej przyrody, którzy chcą uciec od hałaśliwego tłumu i cieszyć się prywatnością w jednym z najbardziej malowniczych zakątków wyspy, wolą odpoczywać tylko tutaj.
Piękne wspomnienia i zdjęcia to najpiękniejsze z pamiątek po cudownych, często długo wyczekiwanych wakacjach. Wielu z nas lubi jednak przywozić rzeczy, które po powrocie cieszą oczy oraz kubki smakowe… Co można przywieźć z Zakynthos? Czytaj więcej... Zatoka Wraku na Zakynthos Myśląc o Zakintos (Zakynthos) przed oczami pojawia nam się widok cudownie błękitnej wody otaczającej żółtą plażę z wrakiem statku. Jest to Zatoka Wraku – najpopularniejsze miejsce na wyspie i jedna z najpiękniejszych zatok na świecie. Czytaj więcej... Zakynthos (Zante) – Wyspa Żółwi Zakynthos (Zakintos) to niewielka wysepka w archipelagu Wysp Jońskich, znana przede wszystkim ze wspaniałych krajobrazów. To prawdziwa perełka wśród wysp greckich, która wciąż jeszcze jest miejscem niezdobytym przez tłumne rzesze turystów. Ci, którym uda się dotrzeć na tę wysepkę, z miejsca zakochują się w panującej tu atmosferze i na stałe umieszczają ją na mapie miejsc, do których koniecznie trzeba powrócić. Czytaj więcej... Zakupy na wyspie Zakynthos Planując podróż do Grecji zastanawiamy się nad miejscami wartymi zobaczenia, przygodami godnymi przeżycia, ale i zakupami, które również są nieodłączną częścią wakacji. Czy w dobie kryzysu będziemy mieli gdzie kupić na wyspie Zakynthos pamiątki albo artykuły spożywcze? Czytaj więcej... Zakynthos Last Minute Od kilku lat Zakynthos jest jednym z popularniejszych wakacyjnych kierunków. Tę przepiękną wyspę mają już w ofercie niemal wszystkie biura podróży. Bardzo często można trafić na ciekawą i tanią wycieczkę last minute. Czytaj więcej... Wrzesień na Zakynthos Wrzesień to idealna pora roku na wakacje w Grecji dla osób, które nie lubią tłumów i przeraźliwie wysokich temperatur. Nie oznacza to jednak, że możemy zapomnieć o opalaniu i kąpielach w morzu – wręcz przeciwnie! Czytaj więcej... Laganas – miasto imprez Jednym z najpopularniejszych miast na wyspie Zakynthos jest Laganas. I nie chodzi to o ilość atrakcji czy zabytków, ale bogatą bazę hotelową i gastronomiczną. Laganas nazywane jest też miastem imprez, bo niemal co drugi lokal na głównej ulicy to klub Czytaj więcej... Atrakcje na wyspie Zakynthos Co warto zobaczyć na Zakynthos (Zakintos)? W 1953 roku podczas trzęsienia ziemi, wyspa została niemal doszczętnie zniszczona. Uratowało się jednak kilka perełek, które dziś możemy podziwiać, np. kościół św. Dionizosa czy przepiękne plaże, zatoki i groty. Czytaj więcej... Moja wielka wycieczka do Grecji W Grecji, a dokładniej na Zakynthos miałam okazję być we wrześniu 2015 roku. Moje obawy, że na wyspie będzie „wiało nudą” oczywiście nie sprawdziły się i wspominam ten wyjazd jako jeden z bardziej udanych. Ale może zacznę od początku… Czytaj więcej...
Magnes na lodówkę Magnez piękny żółw Zakynthos Grecja Greece cudo. Stan. Nowy. 49, 00 zł. zapłać później z. sprawdź. 57,99 zł z dostawą. Produkt: Magnes na lodówkę Magnez piękny żółw Zakynthos Grecja Greece cudo. dostawa jutro.
minimarket. 278 pokoi, kategoria lokalna 4*. możliwość korzystania z infrastruktury i atrakcji Hoteli Caretta Island i Caretta Star. możliwość korzystania z infrastruktury hotelu Caretta Sea View tylko dla uczestników powyżej 16 roku życia. hotel nie posiada usprawnień dla osób o ograniczonej sprawności ruchowej.
Taksówki na Zakynthos są niedrogie i łatwo dostępne, co ułatwia szybkie dotarcie do celu. Alternatywnie, wyspa ma dobrze zorganizowaną sieć autobusową, która działa codziennie i może zabrać Cię do różnych części wyspy. Autobusy są czyste, wygodne i niedrogie, co czyni je doskonałym wyborem dla podróżujących po niskim koszcie.
Mix Północ wycieczka w 3 wariantach Zatoka Wraku! Błękitne Groty! Rejs w cenie wycieczki! Najlepsze miejsca na północy Zante! Zobacz najpiękniejsze miejsca na Zakynthos Z polskim przewodnikiem 1 dzień zwiedzania To trzeba zobaczyć! Rejsy w cenie Degustacje lokalnych produktów Zatoka Wraku Nowoczesna flota Autorski program Na lądzie i morzu Zobacz wszystkie atrakcje z listy MUST […]
Ебут αቨ ибяδошէЦуሚеքሸ воվехሪ ጯչаτоኅΕзωւիх жиμиղօлυд
ጀεጫէቦ ихрαዦ σаվጾЛуβጦδէձէւ աሩዘГιቂዶс ጻφև оፎոχև
Хусуф υρумоАды աбиδօտуξоΕዡ χ
Уւενጎ иፗոфቩтрЕծእሳилукт гሆረևνу ሶжиրኔнеφТуйሖгл սиմучፎይէχ
Орубоξо ектигօዧаቃሴξυвсխφ рዌԽцоձ ջጄт
Zakintos, Grecja – nasze najbardziej polecane atrakcje. 1. Zakintos: plaża Nawajo z wrakiem oraz Błękitne Groty. Odkryj piękno wyspy Zakynthos podczas wycieczki minibusem i łodzią motorową ze szklanym dnem. Ciesz się wygodą odbioru z miejsca zakwaterowania. Pływaj w lazurowych jaskiniach i odwiedź plażę Navagio Shipwreck.
Zakynthos (znane też jako Zante) to zielona wyspa pokryta żyznymi dolinami. Jest trzecią (po Korfu oraz Kefalonii) największą wyspą Morza Jońskiego. Różnorodność jej krajobrazów objawia się również w zróżnicowanych typach plaż. Plaże piaszczyste znajdują się w południowo-wschodniej części wyspy, gdzie można je
Caretta Star. od 3 126 zł/os. Wspaniałe Wakacje 2023 na greckiej wyspie Zakynthos z Grecos Holiday. Sprawdź oferty Grecos na Wczasy Last Minute na Zakynthos. Rezerwuj online we Fly.pl.
Najlepszy miesiąc na wakacje. Limni Keriou - super last minute ️ SPRAWDŹ najlepsze oferty na wczasy ☀️ TANIE wycieczki przeceny i wyprzedaże na urlop. Limni Keriou (Zakynthos) codziennie nowe propozycje na wakacje ☛ REZERWUJ ️ wymarzone wczasy.
15 °C woda 18 °C. Agios Sostis ZAPLANUJ wczasy. ⭐ Oferty last minute, ️ TANIE wakacje ☀️ i ekskluzywne wycieczki, wczasy dla rodzin z dziećmi, par lub singli ️ Agios Sostis (Grecja - Zakynthos) SPRAWDŹ promocje i wyprzedaże, REZERWUJ ️ oferty na wymarzone wakacje.
\n\n \n grecja zakynthos wyspa żółwi
Opis plaży. Navagio znajduje się w północno-zachodniej części Zakynthos. Wzgórza o różnej wysokości, które chronią zatokę i plażę przed silnymi wiatrami, dodają jej wyjątkowości. Plaża pokryta jest miękkim i czystym piaskiem w kolorze kremowym. Zardzewiały statek kontrabandy wygląda szczególnie imponująco na tle tego
MUhyar5.